Tarta z pieczarkami i mozzarellą

Ostatnio kompletnie nie mam pomysłów. A kiedy nie mam pomysłów, to jemy to, co akurat zalega w lodówce. Tym razem zużycia domagały się pieczarki, toteż przyrządziłam z nich tartę obiadową. To danie przygotowuje się szybko, a przy tym jest smaczne i sycące-no i zdrowe.

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 25cm):

13 łyżek mąki  wysokim typie, najlepiej żytniej

1 łyżka jogurtu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 jajka

1/2 łyżeczki masła

250g pieczarek

1 kulka (125g) mozzarelli

sól, pieprz

1 cebula

po szczypcie bazylii suszonej i zmielonej gałki muszkatołowej

Cebulę siekamy i dusimy na wodzie. Pieczarki myjemy, kroimy w plasterki dodajemy do cebuli, dusimy z solą, pieprzem, bazylią i gałką muszkatołową. Studzimy. Formę do tarty smarujemy masłem. Sodę, mąkę, jogurt i jajka z dodatkiem soli mieszamy dokładnie. Tak powstałym ciastem wylepiamy formę. Podpiekamy 15min w 180 stopniach. Ser tniemy w drobną kosteczkę. Mieszamy z pieczarkami. Wykładamy na upieczony spód. Pieczemy jeszcze ok. 7min, aż ser się roztopi.

tartazpieczarkami

Kapusta z koperkiem i pieczarkami

Kapusta leżąca w kuchni stanowczo domagała się już przetworzenia w coś smacznego. Podobnie kilka pieczarek w lodówce. Połączyłam jedno z drugim, przyprawiłam jak bigos dla wegetarian i wyszła potrawa, którą można podać jako warzywo do obiadu zamiast surówki. Jest niezwykle szybka i prosta w przygotowaniu (ok. pół godziny).

Składniki (na 2 porcje):

1/2 główki młodej kapusty

kilka większych pieczarek

1/2 cebuli

3 łyżki posiekanego koperku

opcjonalnie: 3/4 szklanki wywaru warzywnego (można zastąpić wodą)

3 listki laurowe

sól, pieprz

opcjonalnie: 1/2 łyżki octu winnego

1/2 łyżeczki mielonego kminku

Kapustę szatkujemy, pieczarki myjemy i kroimy w plastry. Cebulę siekamy i dusimy na wodzie w sporym garnku. Dodajemy kapustę, pieczarki, sól, pieprz, listki laurowe i kminek, zalewamy wywarem warzywnym lub wodą. Mieszamy i gotujemy pod przykryciem, aż kapusta zupełnie zmięknie (ok. 15min). Dodajemy koperek i mieszamy, dusimy jeszcze krótką chwilę.

kapustazpiezrkamiJedna porcja dostarcza ok. 55 kcal.

Biało-zielona fit kanapka

Nigdy za bardzo nie rozumiałam, czemu w książkach kucharskich umieszcza się czasem przepisy na kanapki. Kanapka jak kanapka, każdy wie, z czym lubi najbardziej i właściwie nie ma nad czym się rozwodzić. No, ale skoro tak się robi, to i ja się pochwalę moją ostatnią kanapką, która okazała się świetnym pomysłem, jeśli chcecie poczęstować kogoś, kto akurat nie jest na diecie-nie jest tucząca, zawiera błonnik (w razowym pieczywie), witaminę C (w natce pietruszki) i ujemne kalorie (w ogórku), a przy tym dobrze smakuje i ma konsystencję nieodbiegającą od normy w żaden sposób.

Składniki:

chleb żytni razowy-uwaga, to że jest ciemnego koloru, niekoniecznie oznacza, że upieczono go z mąki razowej. Najlepiej przeczytać skład, a jeśli nie jest to możliwe, to przynajmniej dopatrzeć się w nazwie słów „razowy”, „pełnoziarnisty” lub „żytni”

serek do smarowania o smaku śmietankowym-udało mi się znaleźć taki z dodatkiem jogurtu, dzięki czemu miał dwa razy mniejszą zawartość tłuszczu, niż inne serki tego rodzaju. Jeśli serek jest bardzo gęsty, dodajemy łyżkę mleka.

natka pietruszki

ogórek

Serek wykładamy do miseczki i dodajemy posiekaną drobno natkę. Ugniatamy widelcem, jeśli jest to trudne, dodajemy łyżkę mleka i dalej ugniatamy. Kromki chleba smarujemy rekiem, a na wierzchu układamy plasterki umytego dokładnie i nieobranego ze skórki ogórka.

kanapkazserkiem

Minizapiekanki z krewetkami na cieście ziemniaczanym

Z tym daniem było jak z grą alkoholową-jednocześnie wygrałam i przegrałam. Miały to bowiem być babeczki z krewetkowo-pieczarkowym nadzieniem. I pewnie by się tym stały, gdybym dodała więcej mąki. Tymczasem uzyskałam bardzo miękkie ciasto na spodzie i-chociaż babeczki ładnie odchodziły od foremek i trzymały kształt-doszłam do wniosku, że znacznie lepiej pasują do jednoosobowych naczynek żaroodpornych.

Składniki (na 2 porcje):

250g obranych ziemniaków

2 spore pieczarki

większa garść oczyszczonych krewetek

1 jajko

3 łyżki mąki razowej (u mnie żytnia)

100ml mleka

3 łyżki posiekanego koperku

1 łyżka kaszy manny lub kaszki orkiszowej

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Odcedzamy, odparowujemy resztki wody i studzimy. Pieczarki czyścimy i kroimy w plasterki, Dusimy na wodzie z solą i  pieprzem, aż ściemnieją. Krewetki wrzucamy na wrzątek i gotujemy króciutką chwilkę. Ziemniaki rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Dodajemy mąkę i jajko, mieszamy. Takim ciastem wylepiamy małe naczynka żaroodporne (dno i ścianki). Podpiekamy 10min w 190 stopniach. W tym czasie w małym rondelku zagotowujemy mleko z 200 ml wody. Solimy i pieprzymy. Dodajemy kaszę i mieszamy, aż sos zgęstnieje. Do każdego naczynia wkładamy krewetki, pieczarki i koperek. Polewamy sosem i pieczemy jeszcze 12-15min.

zapiekankazkrewetkamiJedna porcja dostarcza ok. 255 kcal.

Dietetyczne babeczki tiramisu

Te babeczki powstawały na bieżąco, na tak zwane „yolo”. Dlatego też byłam w gruncie rzeczy zdziwiona, że rzadka masa serkowa tak dobrze stężała w lodówce, rozmiękczając przy okazji ciasto, której jednak nie przeciekało od spodu. Krótko mówiąc, sukces.

Składniki (na kilkanaście niedużych babeczek):

3 serki homogenizowane (600g)

2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

2 łyżki alkoholu (powinien być likier Amaretto, ale ujdzie też np. orzechówka)

substancja słodząca do smaku (użyłam erytrolu)

kakao w proszku

3 szklanki mąki żytniej razowej

2 jajka

2 łyżki maślanki

2 łyżki oleju rzepakowego

3 łyżeczki sody oczyszczonej

Mąkę, jajka, sodę, olej, maślankę i słodzidło mieszamy na miękkie ciasto. Wylepiamy nim foremki do muffinek (najlepiej silikonowe, nie trzeba ich smarować masłem). Pieczemy ok. 15min w 180 stopniach. Studzimy. Kawę rozpuszczamy w 2/3 szklanki ciepłej wody. Mieszamy napar z serkami i alkoholem, słodzimy. Wykładamy rzadką masę do wystudzonych babeczek i wkładamy do lodówki na kilka godzin. Posypujemy z wierzchu kakao.

babeczkitiramisu

Bigos z młodej kapusty dla wegetarian

Nigdy przedtem nie robiłam bigosu. I jakoś szczególnie za nim nie przepadałam. Aż tu przypadkiem trafiłam na przepis na kwestiasmaku.com. Zamieniłam kiełbasę na kiełbasę bez mięsa, czyli parówkę sojową, i do boju! Parówka sojowa (najlepiej pasuje tu chyba śniadaniowa) nie rozsypuje się w czasie mieszania, ma konsystencję i smak takie, jak prawdziwa. Kapustka wyszła pyszna i zadziwiająco lekka, a przygotowanie dania trwało może 25min.

Składniki (na 3 porcje):

1/2 niewielkiej główki młodej kapusty

1/2 cebuli

2 parówki sojowe

3/4 szklanki bulionu warzywnego

listek laurowy

1/2 łyżeczki mielonego kminku

4 łyżki posiekanego koperku

sól, pieprz

1 łyżka octu winnego (lub 2 białego wytrawnego wina)

1/2 startej marchewki

Kapustę szatkujemy. Cebule siekamy i dusimy na wodzie w sporym garnku. Dodajemy pokrojone w plastry parówki i dusimy razem. Dodajemy marchewkę i kapustę. Dodajemy resztę składników (oprócz koperku) i gotujemy ok. 15min. Dodajemy koperek i mieszamy. Podajemy z razowym pieczywem.

bigos

Pieczone kawałki kurczaka w zdrowej panierce

Jedliście kiedyś nuggetsy z restauracji fastfood? Strzelam, że jedliście. Tłuste toto, tuczące, niezdrowe. Często obecne w restauracjach w „Menu dla dzieci”, co ja osobiści uważam za skandal. A tak łatwo przygotować równie smaczne kawałeczki kurczaka upieczone w chrupiących otrębach. Bez oleju, bez mąki ani bułki tartej, za to z porcją błonnika. Można je jeść na ciepło i na zimno, jako kotleciki lub przekąskę. Mnie smakowało niesamowicie, nie mogłam się oderwać. Eksperyment z panierką zakończony sukcesem!

Składniki (na ok. 8 sztuk):

1 kawałek piersi z kurczaka

1 jajko

4 łyżki otrąb owsianych

sól, pieprz

Mięso rozbijamy młotkiem i kroimy na mniejsze kawałki (ok. 8). Przyprawiamy solą i pieprzem. W miseczce roztrzepujemy widelcem jajko, w drugiej przygotowujemy otręby. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Każdy kawałek mięsa po kolei moczymy w jajku, obtaczamy w otrębach i kładziemy na blachę (najwygodniej robić to widelcem). Pieczemy ok. 10-15min.

 

nuggetsy

Spaghetti z sosem pomidorowo-laurowym z cynamonem

We wstępie do książki „W kuchni z miłością” Sophii Loren w 1971r. aktorka poprosiła, aby uważnie podążać za przepisami, ponieważ przemawia przez nią osobista duma. Cóż, chyba dokonała się na mnie zemsta Sophii Loren w postaci przypalonego garnka za niedokładne podążanie za przepisem, ale nie mogłam się przełamać do smażenia czegoś na maśle! W każdym razie oprócz uduszenia cebuli na wodzie, jak zwykle, i użycia makaronu w innym kształcie, niż spaghetti, trzymałam się oryginalnej włoskiej receptury i mnie osobiście bardzo smakowało. Sos l’alloro jest nietypowy, z nutą cynamonu, ale interesujący.

Składniki (na 2 porcje):

makaron żytni razowy

200g pomidorów bez skórki (można sparzyć i obrać surowe albo użyć takich z puszki)

6 listków laurowych

1 nieduża cebula

1/3 łyżeczki cynamonu

sól, pieprz

Cebulę siekamy i dusimy na wodzie. Dodajemy pomidory, listki laurowe, sól, pieprz i cynamon. Mieszamy i dusimy przez ok. 10min. Gotujemy makaron i podajemy z sosem.

lalloro

Pieczona kiełbasa sojowa z ziemniakami, majerankiem i musztardą

Przepis na pieczoną białą kiełbasę z musztardą znalazłam na kwestiasmaku.com. Co mogę powiedzieć… Kiełbasę zamieniłam parówką sojową i zaserwowałam. Smaczne. Szybkie. Nietuczące. Polecam:)

Składniki (na 2 porcje):

3 parówki sojowe o dowolnym smaku (chociaż według mnie najlepiej nadadzą się śniadaniowe)

1/3 cebuli

1 łyżka octu lub 2 łyżki białego wytrawnego wina

1,5 łyżki musztardy ziarnistej

1/2 łyżki sosu sojowego

szczypta pieprzu

1/2 łyżeczki miodu

1/2 łyżeczki majeranku + do posypania ziemniaków

2 ziemniaki

sól

Ziemniaki obieramy, kroimy w grube plastry i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Parówki odwijamy w folii i układamy w naczyniu żaroodpornym (jedną przekrawamy na pół), obok układamy plastry ziemniaków. Cebulę kroimy w plasterki i przykrywamy parówki. Pozostałe składniki (bez soli!) mieszamy w szklance i polewamy parówki. Ziemniaki posypujemy majerankiem. Pieczemy pod przykryciem z folii aluminiowej w 180 stopniach przez 40min.

kielbasapieczna

Kotlety sojowe-obiad na bardzo szybko

To, co Wam dziś przedstawiam, trudno w ogóle nazwać przepisem; to bardziej inspiracja. Kiedy bardzo brakuje czasu-a zdarza się to przecież często-naczelna Degustatora i ja sięgamy czasem po obiad, którego przygotowanie jest naprawdę błyskawiczne. Są to kotlety sojowe, które normalnie można kupić w sklepie, w paczce. Na opakowaniu jest zwykle napisane, żeby je opanierować, ale uwierzcie mi-smakują przewspaniale zwyczajnie ugotowane-najlepiej w bulionie warzywnym.

kotletysojowe