Mozzarella z pieca w otrębowej panierce

Pierwszy raz zobaczyłam to danie w Bolonii (to tam we Włoszech, gdzie wymyślili spaghetti bolognese :)), a pierwszy raz spróbowałam go w wielokulturowym Wiedniu, gdzie w jednym miejscu można spróbować niemal wszystkich kuchni świata. Oryginalnie jest…fastfoodem, podawanym z frytkami. Przygotowanie takiego sera w domu napawało mnie, nie ukrywam, niepokojem. Ser się przecież stopi, zastanawiałam się, a kształt zepsuje, jeśli nie usmażę-a raczej nie ugotuję go-w garze tłuszczu. Okazało się jednak, że nie miałam się czego obawiać. Otręby nie odpadają (oczywiście zamiana mączno-bułecznej panierki na otręby jest moim pomysłem), a ser łatwo odchodzi od foremek, nie przestając się przyjemnie ciągnąć. Całość podsumować można komentarzem Naczelnej Degustatorki (pozdrawiam Cię, Mamo): „Gdyby było więcej, zjadłabym więcej” Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>