Archiwa kategorii: Dla zapracowanych

Punjena-bałkańska cukinia zapiekana z mięsem

Mój Tata kiedyś, już ładnych kilka lat temu, przygotował dużą bułgarską kolację. Najbardziej w pamięć zapadła mi „punjena”, jak nazywał cukinię faszerowaną mięsem, jednak nie „po europejsku”, wzdłuż, a w poprzek. Dopiero niedawno się dowiedziałam, że właściwie danie to faszerowana papryka, nie cukinia, że nadzienie powinno też zawierać ryż, i że jego nazwa różni się zależnie od regionu geograficznego i w Bułgarii byłaby to akurat „palnena”. To wszystko w ramach ciekawostek kulinarno-geograficznych. Danie przygotowuje się szybko i łatwo, a smakuje wspaniale. Dla porównania przypominam natomiast cukinię faszerowaną Czytaj dalej

puniena

Kaiserschmarrn-austriacki omlet w kawałkach

Nazwa tego dania pochodzi od niemieckiego słowa Kaiser, czyli cesarz. Chodzi o Franciszka Józefa I, który poza oficjalnymi uroczystościami, na których wypadało podać potrawy francuskie, wolał typową austriacką kuchnię. Osobiście mam wrażenie, że kaiserschmarrn działa podobnie, jak u nas naleśniki z serem czy owocami: są tak sycące, że można je podać na obiad, a jednocześnie tak słodkie, że bardziej pasują na deser czy śniadanie. Przepis dostałam ładnych kilka lat temu od Taty, ale dopiero teraz go wykorzystałam, jednocześnie modyfikując tak, by nie powodował u mnie wyrzutów sumienia: mąkę zamieniłam na żytnią razową, cukier na stewię (choć możecie użyć dowolnego słodzidła), a smażenie na maśle-na cienką warstewkę oleju rzepakowego. Przygotowanie całości trwa nie więcej, niż 20min Czytaj dalej

kaiserschmarrn

Mozzarella z pieca w otrębowej panierce

Pierwszy raz zobaczyłam to danie w Bolonii (to tam we Włoszech, gdzie wymyślili spaghetti bolognese :)), a pierwszy raz spróbowałam go w wielokulturowym Wiedniu, gdzie w jednym miejscu można spróbować niemal wszystkich kuchni świata. Oryginalnie jest…fastfoodem, podawanym z frytkami. Przygotowanie takiego sera w domu napawało mnie, nie ukrywam, niepokojem. Ser się przecież stopi, zastanawiałam się, a kształt zepsuje, jeśli nie usmażę-a raczej nie ugotuję go-w garze tłuszczu. Okazało się jednak, że nie miałam się czego obawiać. Otręby nie odpadają (oczywiście zamiana mączno-bułecznej panierki na otręby jest moim pomysłem), a ser łatwo odchodzi od foremek, nie przestając się przyjemnie ciągnąć. Całość podsumować można komentarzem Naczelnej Degustatorki (pozdrawiam Cię, Mamo): „Gdyby było więcej, zjadłabym więcej” Czytaj dalej

Pieczone placki ziemniaczane z łososiem

Wydaje się, że swojskie placki ziemniaczane mogłyby sprofanować wędzonego łososia i odrzeć go z całej królewskości, a jednak te dwa elementy pasują do siebie doskonale. Ich smak dodatkowo podkreśla koperek, który jest dobrym dodatkiem zarówno do ziemniaków, jak i do ryby. Dodam jeszcze, że placki przygotowuje się szybko i łatwo, bez użycia tłuszczu Czytaj dalej

plackiziemniaczanezlososiem

Kurczak w sosie miodowo-musztardowym

Gdy kota nie ma, myszy harcują. Gdy nie ma Naczelnej Degustatorki… Ciastkowy Pingwin wcina drób. Na przykład z miodem i musztardą. Danie, pochodzące z kwestiasmaku.com, jest bardzo szybkie i łatwe w przygotowaniu, dlatego nadaje się idealnie dla osób zapracowanych, a przy tym ma mocny, słodkawy smak Czytaj dalej

kurczak w musztardzie

Chłodnik „capresowy”

Chłodniki bez krojenia to, jak ostatnio zauważyłam, najszybsze dania, jakie można przyrządzić. Potrenowawszy trochę na gotowych przepisach, wymyśliłam własny, przypominający caprese, czyli połączenie mozzarelli z pomidorami i bazylią. Aby zupa miała nadal konsystencję zupy, zamieniłam ser na jogurt. I wiecie co? Smakuje wspaniale, orzeźwiająco, pomidorowo, letnio i bazyliowo Czytaj dalej

chłodnikpomidorowy

Lasagne z bakłażanem i soją (lub kurczakiem)

W szafce z makaronami „zalegały” od już dawna suche płaty makaronu lasagne i coraz bardziej się niecierpliwiły. Aby wreszcie ulżyć im w samotności, przygotowałam zapiekankę na podstawie przepisu na muszle makaronowe faszerowane oberżyną i kurczakiem, który znalazłam kwestiasmaku.com. Zgodnie z przewidywaniami, nadzienie dobrze pasowało do makaronu i danie, które przyrządziłam, okazało się zarówno smaczne i sycące, jak i nietuczące Czytaj dalej

lasagnezbaklazanem2

lasagnezbaklazanem

Pikantne tajskie placuszki z ryby i fasolki

Dziś trochę egzotyki. Według książki „Księga Smaków Świata” wyd. Buchman (jeszcze raz dziękuję za prezent) podobne placuszki-tylko smażone w głębokim tłuszczu, czego ja oczywiście uniknęłam-sprzedawane są w Tajlandii jako fast food. Faktycznie, są łatwe w transporcie i nadają się zarówno na obiad, jak i szybki lunch w pracy. Ich pikantność można regulować, dodając ostrej papryki według uznania, chociaż oryginalne powinny być dość ostre Czytaj dalej

plackirybne

Risotto z zielonym groszkiem

Kiedyś zapisałam takie danie na swojej magicznej liście i…zgubiłam przepis. Nie wiem, co było w oryginalnym (spodziewam się, że ryż i groszek :)), ale moje danie wymyślane na bieżąco wyszło bardzo smacznie, zdrowo i sycąco Czytaj dalej

risottozgroszku