Archiwa kategorii: Muffiny obiadowe

Minizapiekanki z krewetkami na cieście ziemniaczanym

Z tym daniem było jak z grą alkoholową-jednocześnie wygrałam i przegrałam. Miały to bowiem być babeczki z krewetkowo-pieczarkowym nadzieniem. I pewnie by się tym stały, gdybym dodała więcej mąki. Tymczasem uzyskałam bardzo miękkie ciasto na spodzie i-chociaż babeczki ładnie odchodziły od foremek i trzymały kształt-doszłam do wniosku, że znacznie lepiej pasują do jednoosobowych naczynek żaroodpornych.

Składniki (na 2 porcje):

250g obranych ziemniaków

2 spore pieczarki

większa garść oczyszczonych krewetek

1 jajko

3 łyżki mąki razowej (u mnie żytnia)

100ml mleka

3 łyżki posiekanego koperku

1 łyżka kaszy manny lub kaszki orkiszowej

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Odcedzamy, odparowujemy resztki wody i studzimy. Pieczarki czyścimy i kroimy w plasterki, Dusimy na wodzie z solą i  pieprzem, aż ściemnieją. Krewetki wrzucamy na wrzątek i gotujemy króciutką chwilkę. Ziemniaki rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Dodajemy mąkę i jajko, mieszamy. Takim ciastem wylepiamy małe naczynka żaroodporne (dno i ścianki). Podpiekamy 10min w 190 stopniach. W tym czasie w małym rondelku zagotowujemy mleko z 200 ml wody. Solimy i pieprzymy. Dodajemy kaszę i mieszamy, aż sos zgęstnieje. Do każdego naczynia wkładamy krewetki, pieczarki i koperek. Polewamy sosem i pieczemy jeszcze 12-15min.

zapiekankazkrewetkamiJedna porcja dostarcza ok. 255 kcal.

Słono-imbirowe muffiny o smaku chińszczyzny

Ostatnio „chodziło za mną” chińskie, mniej więcej takie.

Składniki (na 4 duże muffiny):

większy kawałek filetu z łososia

2 ząbki czosnku

5 łyżeczek ciemnego sosu sojowego

ok. 2-3cm świeżego, drobno startego imbiru (można też zastąpić sproszkowanym)

1/2 papryki

1 słoiczek kiełków fasoli mung

1 mała cukinia

chili w proszku

4 łyżki mąki razowej (najlepiej żytniej lub orkiszowej)

1 jajko

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Łososia kroimy w kostkę nie większą, niż 1cm. Wkładamy do głębokiego talerza, nacieramy ostrą papryką i imbirem. Polewamy 3 łyżeczkami sosu, mieszamy i wstawiamy do lodówki. Warzywa myjemy i kroimy w drobną kostkę, kiełki również kroimy na mniejsze kawałki. Czosnek przeciskamy przez praskę na patelnię i dusimy na wodzie. Po chwili dodajemy warzywa, przyprawiamy resztą sosu, imbirem i chili i dusimy, aż warzywa zmiękną. Czekamy, aż nieco przestygną. W misce mieszamy mąkę, jajko, sodę, łososia i warzywa. Przekładamy do dużych foremek na muffiny. Pieczemy 18-20 min w 200 stopniach. Uwaga, znacznie łatwiej je wyjąć, kiedy już ostygną, dlatego najlepiej przygotować je wcześniej, a przed podaniem tylko podgrzać.

muffinychińskie

Muffiny obiadowe o smaku zapiekanki z serkiem wiejskim

Dziś Dzień Muffina. Z tej okazji upiekłam wytrawne muffiny przypominające nieco zapiekankę z pieczarkami-mają smak pieczarkowy, serek wiejski zastępuje tłusty żółty ser i fajnie spaja babeczkę, a ciasto jest jednocześnie miękkie, razowe i wilgotne. Całość zajmuje nie więcej niż 20min przygotowania i 20min pieczenia. A więcej przepisów na muffiny znaleźć można w kategoriach muffiny na słodko i muffiny obiadowe.

Składniki (na 2 duże porcje-ok. 5 dużych sztuk):

5-6 sporych pieczarek

1,5 szklanki mąki razowej, najlepiej żytniej

1 łyżka oleju rzepakowego

2 jajka

2 łyżeczki sody oczyszczonej

2 łyżki mleka

6 łyżek serka wiejskiego

1 płaska łyżeczka kurkumy

2 łyżki ketchupu + do podania

sól, pieprz

oregano suszone

Pieczarki myjemy, kroimy w plasterki i obgotowujemy kilka minut w wodzie. Wrzucamy do miski i dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy dokładnie i przekładamy do dużych foremek na muffiny (polecam silikonowe, nie trzeba ich wykładać ani smarować, a bardzo łatwo wyjąc babeczki). Nakładamy tyle, żeby ciasto nie sięgało więcej, niż 1cm poniżej brzegu foremki, bo muffinki sporo wyrosną. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 20min (do suchego patyczka). Podajemy z ketchupem (lub z sosem pomidorowym/czosnkowym).

muffinypieczarkowe

Obiadowe muffiny ryżowo-buraczane

To był obiad bardzo na szybko. Nie miałam pomysłu, nie miałam też jakichś szczególnych składników. Znalazłam buraki w zamrażarce, więc niewiele myśląc, dodałam ryż, jajko i przyprawy, po czym upiekłam. Przygotowanie poszło bardzo szybko, a można było się i najeść, i dostarczyć organizmowi porcję warzyw i jeszcze porozpieszczać podniebienie:)

Składniki (na 3 porcje-liczba sztuk zmienia się oczywiście zależnie od wielkości foremek):

450g mrożonych buraków

50g ryżu białego*

50g ryżu dzikiego*

1 duże jajko

2 ząbki czosnku

sól, pieprz

tymianek

Czosnek dusimy na wodzie. Kiedy zmięknie, dodajemy buraki i dusimy, aż zupełnie rozmarzną. Ryż gotujemy, odcedzamy i studzimy. Mieszamy jajko, ryż i buraki, przyprawiamy. Nakładamy do foremek i pieczemy 35min w 180 stopniach (do suchego patyczka).

muffinyburaczaneJedna nieduża babeczka dostarcza ok. 80kcal.

*można zastąpić 100g ryżu brązowego, ale on dłużej się gotuje

Obiadowe muffiny z pęczaku i szpinaku

Przypomniałam sobie niedawno swoje pierwsze pęczotto, czyli risotto z kaszy pęczak, wówczas ze szpinakiem (przepis tutaj). Bardzo mi wówczas smakowało, a ponieważ nie lubię monotonii, spróbowałam uzyskać podobny smak, ale w nieco innej formie. Tak powstały obiadowe muffiny, pyszne, szpinakowe i sycące.

Składniki (na 4 porcje):

150g (3/4 szklanki) suchej kaszy pęczak

300g mrożonego szpinaku

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 jajko

65g mozzarelli light lub sera żółtego o obniżonej zawartości tłuszczu

sól, pieprz

Cebulę kroimy i wrzucamy do garnka razem z obranym czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Dolewamy nieco wody i dusimy. Dodajemy pęczak. Dolewamy gorącą wodę po trochu, żeby kasza cały czas się gotowała w niewielkiej jej ilości (podobnie jak ryż w risotto). Kiedy nieco napęcznieje, dodajemy zamrożony szpinak. Doprawiamy solą i pieprzem. Czekamy, aż kasza będzie zupełnie miękka, a szpinak rozmrożony. Gotujemy tak długo, aż zniknie nadmiar wody. Wówczas studzimy. Ser kroimy na drobne kawałki. Do kaszy dodajemy ser i jajko, mieszamy. Przekładamy do dużych foremek na babeczki (polecam silikonowe, inne trzeba posmarować masłem). Pieczemy 20min w 180 stopniach. Czekamy dłuższą chwilę i delikatnie wyjmujemy (prosto z pieca będą zupełnie miękkie i od razu zepsuje się ich kształt).

muffinyszpiankoweJedna porcja dostarcza ok. 215kcal.

Ziemniaczane muffiny obiadowe stylizowane na meksykańskie

Przytyłam. Przytyłam dramatycznie i czuję się z tym koszmarnie. Nie sądziłam, że jeszcze kiedyś to powiem, ale… znów muszę się odchudzać. Niektóre ubrania są na mnie za ciasne. Czas wrócić do liczenia kalorii, to po pierwsze. Po drugie, odrobinę więcej dyscypliny, a mniej szaleństw, tkanka tłuszczowa nie śpi. I po trzecie-UDA MI SIĘ. Wiem, że mi się uda. Sukienko ze studniówki, nadchodzę!

Z tej okazji dość dietetyczny obiad (ziemniaki same w sobie nie tuczą, powtarzam to po raz kolejny; mają mniej kalorii, niż ryż czy kasza) – wytrawne muffiny o smaku meksykańskim.

Składniki (na 2 porcje):

1 puszka czerwonej cebuli

ok. 300g ziemniaków

1/3 cukinii

1 jajko

1/2 cebuli

sól

1 łyżeczka przyprawy meksykańskiej

Fasolę odcedzamy. Ziemniaki gotujemy do miękkości, odparowujemy wodę i rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Studzimy. Cebulę i cukinię kroimy. Cebulę dusimy na wodzie, dodajemy cukinię i przyprawę. Kiedy warzywa zmiękną, dodajemy fasolę i szybko mieszamy, po czym studzimy. Łączymy ziemniaki z resztą warzyw, dodajemy jajko, sól i ewentualnie jeszcze trochę przyprawy, po czym nakładamy do dużych form na muffiny (polecam silikonowe, inne trzeba posmarować masłem)> pieczemy 20min w 180 stopniach. Studzimy, żeby stwardniały i wyjmujemy z foremek. Podgrzewamy i podajemy.

muffinymeksykańskieJedna porcja dostarcza ok. 310kcal.

Muffiny hawajskie w czasie diety i bez niej

Jedną z szybkich przekąsek, które bardzo łatwo przygotować, są słone muffinki. Można upiec je w tylu różnych smakach, na ile tylko wystarczy nam wyobraźni; ja ostatnio wypróbowałam stylizowane na pizzę hawajską (którą rzeczywiście przypominają w smaku). Do przepisu dołączam dwie listy składników-z jednej powstaną muffinki dla dietowiczów, z drugiej-tradycyjne. Na zdjęciu widać te drugie; w wersji zdrowszej wychodzą nieco ciemniejsze.

Składniki (na ok 12-15 niewielkich babeczek)-wersja niezdrowa:

16 łyżek mąki

13 łyżek jogurtu naturalnego

8 łyżek oleju rzepakowego

2 jajka

3 łyżeczki proszku do pieczenia

sól, pieprz

oregano

1/3 puszki ananasa

kawałek szynki (na oko, ile uznacie za potrzebne)

Składniki (na ok 12-15 niewielkich babeczek)-wersja dietetyczna:

16 łyżek mąki mieszanej-pszennej razowej i żytniej chlebowej lub orkiszowej

13 łyżek jogurtu naturalnego (może być light)

8 łyżek oleju rzepakowego

2 jajka

3 łyżeczki sody oczyszczonej

sól, pieprz

oregano

1/4 całego ananasa ananasa

kawałek szynki z indyka (na oko, ile uznacie za potrzebne)

Szynkę kroimy w kawałeczki (kostka ok. 0,5 cm lub-jeśli szynka jest w plasterkach-w kwadraciki ok. 1cm). Jeśli mamy ananasa w plastrach (a nie w kawałkach), również go kroimy. W jednej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, pieprz i oregano, w drugiej roztrzepujemy widelcem jajka, dodajemy jogurt, olej  i sól, dokładnie mieszamy, aż powstanie jasny gęsty płyn. Dodajemy szynkę i kawałki ananasa, mieszamy. Łączymy zawartość obu misek i szybko mieszamy. Rozkładamy do foremek (użyłam silikonowych; metalowe trzeba wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami), pamiętając, że podczas pieczenia urosną o ok. 1/3 wysokości. Pieczemy ok. 20min w 180 stopniach.

muffinyhawajskie