Archiwa kategorii: Tarty

Tarta z kozim serem i miętą

Hiszpanie wynaleźli w kuchni nie tylko gazpacho, sangrię i tapas. To dzięki hiszpańskiemu przepisowi spróbowałam-po raz pierwszy od dawna-koziego sera. Chociaż objętościowo nie stanowi on największej części ciasta, nadaje mu wyraźnego, bardzo charakterystycznego smaku, przełamanego anyżem. Jego słodycz i kremowość wspaniale komponuje się z miętą. Do wyprodukowania tego wypieku zainspirowała mnie książka „Księga smaków świata” wydawnictwa Buchman Czytaj dalej

tartazkozimserem

Tarta z musem z awokado

Wielkich wynalazków dokonywano często przez przypadek. Okazuje się, że ta zasada dotyczy też tart, bo tartaletka z awokado powstała…z resztki ciasta, która mi została. Wiem jednak, że niedługo ją powtórzę, bo schłodzona, jasnozielona, o delikatnym owocowo-warzywnym posmaku tarta będzie jednym z najlepszych deserów na upał.

Składniki (na tartę o średnicy ok. 25cm):

ciasto:

2 jajka

13 łyżek mąki o wysokim typie, najlepiej żytniej

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 łyżka jogurtu

substancja słodząca do smaku

1/2 łyżeczki masła

mus:

1 spore, dojrzałe awokado

1,5 łyżki miodu

3 łyżki jogurtu

sok z 1/2 cytryny

opcjonalnie: posiekane listki mięty

dodatkowo: pokrojone w kawałki owoce

Składniki na ciasto (oprócz masła) mieszamy dokładnie. Wylepiamy powstałą masą formę do tarty, wysmarowaną masłem. Pieczemy 15min w 180 stopniach. Studzimy. Awokado wydłubujemy ze skórki i rozgniatamy widelcem razem z miodem. Dodajemy jogurt, posiekana miętę i sok z cytryny, mieszamy bardzo dokładnie. Masę wykładamy na upieczony spód. Na wierzch kładziemy owoce i chłodzimy w lodówce ok. godzinę.

tartazawokado

Tarta z pieczarkami i mozzarellą

Ostatnio kompletnie nie mam pomysłów. A kiedy nie mam pomysłów, to jemy to, co akurat zalega w lodówce. Tym razem zużycia domagały się pieczarki, toteż przyrządziłam z nich tartę obiadową. To danie przygotowuje się szybko, a przy tym jest smaczne i sycące-no i zdrowe.

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 25cm):

13 łyżek mąki  wysokim typie, najlepiej żytniej

1 łyżka jogurtu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 jajka

1/2 łyżeczki masła

250g pieczarek

1 kulka (125g) mozzarelli

sól, pieprz

1 cebula

po szczypcie bazylii suszonej i zmielonej gałki muszkatołowej

Cebulę siekamy i dusimy na wodzie. Pieczarki myjemy, kroimy w plasterki dodajemy do cebuli, dusimy z solą, pieprzem, bazylią i gałką muszkatołową. Studzimy. Formę do tarty smarujemy masłem. Sodę, mąkę, jogurt i jajka z dodatkiem soli mieszamy dokładnie. Tak powstałym ciastem wylepiamy formę. Podpiekamy 15min w 180 stopniach. Ser tniemy w drobną kosteczkę. Mieszamy z pieczarkami. Wykładamy na upieczony spód. Pieczemy jeszcze ok. 7min, aż ser się roztopi.

tartazpieczarkami

Razowa tarta z jajkiem i porem

Oj, jak dawno nie piekłam tarty. A jednak nie wyszłam z wprawy. Wyszło szybko, sprawnie, a przy tym smacznie i zdrowo. Do tego dania nie potrzeba żadnych specjalnych składników-przeważnie wszystko mamy w domu.

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 26 cm):

13-14 łyżek mąki razowej

1 łyżka jogurtu

6 jajek

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki masła

1 szklanka mleka

2 łyżki płatków owsianych, zmielonych na mąkę

biała część z jednego pora (można zastąpić cebulą)

sól, pieprz

4 jajka gotujemy na twardo. Białą część pora kroimy na plasterki i dusimy na wodzie. Mąkę, sodę, jogurt i pozostałe dwa jajka, surowe, mieszamy dokładnie i lekko solimy. Formę smarujemy masłem i wylepiamy ciastem. Podpiekamy 10 min w 180 stopniach. Ugotowane jajka kroimy w gruba kostkę. Mleko zagotowujemy w rondelku, dodajemy płatki owsiane, sól i pieprz, i gotujemy, aż zgęstnieje, mieszając. Na podpieczony spód wykładamy plasterki pora i kawałki jajka, solimy i pieprzymy, polewamy sosem i pieczemy jeszcze 20 min.

tartazjajkiem

Tarta jaglana z porzeczkami

Mam wrażenie, ze porzeczkom brakuje dobrego PRu. Rzadko reklamuje się je jako materiał na ciasto. Tymczasem nadają się do tego celu znakomicie. Wystarczy je krótko zagotować z małym dodatkiem mąki ziemniaczanej, a zmieniają się w przepyszny, kwaskowaty mus, który po schłodzeniu niemal zastyga, dzięki czemu jest bardzo wygodny jako wierzch do ciasta. Na przykład tarty. Na przykład takiej:

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 26cm):

1/2 szklanki otrąb

1/2 szklanki płatków owsianych

1 banan

1/2 łyżeczki masła

1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej

1 łyżka oleju rzepakowego

1 szklanka wody

300ml mleka

ekstrakt z wanilii

substancja słodząca do smaku

1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

500g czerwonych porzeczek

Banana rozgniatamy dokładnie w misce na gładką masę. Dodajemy otręby i płatki, mieszamy. Formę smarujemy masłem, wylepiamy ciastem bananowo-otrębowo-owsianym i podpiekamy 8-10min w 180 stopniach. Kaszę płuczemy dokładnie wrzątkiem i gotujemy w mleku i wodzie z dodatkiem ekstraktu, oleju i substancji słodzącej, aż kasza zmięknie, a cały płyn wyparuje. Porzeczki czyścimy z gałązek, myjemy i bez dodatku wody gotujemy ze słodzidłem i mąką, aż powstanie gęsty kisiel (często mieszamy). Kaszę blendujemy na gładką masę. Wylewamy na upieczony spód, na wierzch wykładamy porzeczki. Studzimy, a później chłodzimy w lodówce co najmniej 1,5 godziny.

tartazporzeczkami Jeden kawałek dostarcza ok. 160 kcal.

Razowa tarta ze szpinakiem

Przygotowywanie tart zajmuje mi coraz mniej czasu-już niemal bez zastanowienia mieszam szybko składniki na ciasto, wylepiam formę, podpiekam spód… Tym razem jako nadzienia użyłam połączenia łosoś+czosnek+szpinak, które-mimo że dość oczywiste-nigdy wcześniej nie pojawiło się u mnie na mącznym spodzie (pomysł ten podpatrzyłam na kwestiasmaku.com). Tym razem ciasto nie jest pulchnym plackiem, jak ostatnio, ale klasycznym, kruchym, razowym „pojemnikiem” na nadzienie-tak żeby zmieściło się dużo ryby i dużo szpinaku:)

Składniki (na formę o średnicy ok. 25cm):

13-14 łyżek mąki o wysokim typie, można zmieszać żytnią/pszenną/orkiszową

1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

2 jajka

1 łyżka jogurtu naturalnego

1/2 łyżeczki masła

4 ząbki czosnku

225g łososia

250g mrożonego szpinaku w liściach

1/2 szklanki mleka

1 łyżka kaszy manny lub kaszy orkiszowej

sól, pieprz

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

Rybę kroimy w kawałki ok. 2-3cm. Wrzucamy na patelnię i króciutko dusimy na wodzie, aż całe pojaśnieją. Zdejmujemy. Na patelnię wrzucamy obrany i przeciśnięte przez praskę trzy ząbki czosnku. Dusimy na wodzie. Dodajemy szpinak i podgrzewamy, aż się rozmrozi. Mąkę, jajka, jogurt, nieco soli i pieprzu oraz sodę mieszamy na lepiące się ciasto. Formę do tarty smarujemy masłem i wylepiamy ciastem. Podpiekamy 10min w 180 stopniach. W rondelku zagotowujemy mleko z solą, pieprzem i czwartym ząbkiem czosnku przeciśniętym przez praskę. Dodajemy kaszę i mieszamy, aż zgęstnieje.  Na upieczony spód wykładamy szpinak, a następnie układamy na nim łososia. Posypujemy solą i pieprzem. Zalewamy sosem i pieczemy jeszcze 10-15min. Posypujemy świeżą natką.

tartazlososiemJeden kawałek dostarcza ok. 308 kcal.

Razowa tarta z burakami i mozarellą

Niegdyś buraki uważane były za pokarm dla biedoty. Obecnie zauważa się ich dobroczynne działanie na organizm: opóźniają starzenie, wzmacniają układ krwionośny, działają odkwaszająco, a nawet przeciwnowotworowo. Najbardziej popularny sposób ich podania to a) barszcz b) starte i uduszone warzywo. Tymczasem można nimi na przykład wzbogacić tartę. Sugerowałam się przepisem z „Życia na gorąco” :$, ale przekształciłam oryginał (szczególnie, rzecz jasna ciasto, które zamieniłam na razowe), dzięki czemu danie utraciło kilkadziesiąt kalorii. Uwaga! Buraki mają wysoki indeks glikemiczny, więc osoby chore na cukrzycę powinny z nimi uważać.

Składniki (na 4 porcje-forma do tarty o średnicy ok. 24cm):

200g mąki razowej (można przemieszać żytnią, pszenną i orkiszową)

3 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżeczka sody oczyszczonej

2 duże jajka

1/2 łyżeczki masła

jeden duży burak (ok. 360g)

kawałek mozzarelli (ok. 30g)

80-100g serka homogenizowanego

sól, pieprz

suszone zioła: bazylia i tymianek

Buraka myjemy i gotujemy w skórce do średniej miękkości. Wyjmujemy z wody i studzimy. Warzywo można tez upiec w skórce, owinięte folią aluminiową-utraci wtedy mniej cennych składników. W czasie, gdy burak się gotuje, przygotowujemy ciasto: mieszamy mąkę, jajka, sodę i jogurt, lekko przyprawiamy solą, pieprzem i ziołami. Formę do tarty dokładnie smarujemy masłem i wylepiamy ciastem (jeśli się lepi, bardzo pomoże zwilżenie rąk zimną wodą). Podpiekamy 10min w 180 stopniach. Buraka obieramy i kroimy w cienkie plastry. Serek homogenizowany mieszamy dokładnie z ziołami, solą, pieprzem i czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Wierzch ciasta smarujemy serkiem i kładziemy plastry buraka. Posypujemy jeszcze nieco tymiankiem i układamy na wierzchu mozzarellę pokrojoną w plastry. Pieczemy 10min w 220 stopniach.

tartazburakami

Jedna porcja dostarcza około 290 kcal (dla produktów nabiałowych o obniżonej zawartości tłuszczu).

Polecam też inne ciekawe dania z buraków: pieczone placki z buraków , buraczane plackokotlety z kaszy jaglanej i pastę kanapkową.

Tarta jaglana z truskawkami

Moimi ulubionymi owocami są chyba truskawki. Sezon na nie zawsze jest zbyt krótki i zawsze żałuję, kiedy się kończą. Tak jak teraz… Na pożegnanie świeżych truskawek w tym roku upiekłam tartę, która wspaniale łączy kwaskowate owoce z łagodną, mleczną kaszą jaglaną (do przygotowania nadzienia posłużył mi przepis znaleziony daaawno na dziecisawazne.pl, w takiej wersji o wiele smaczniejsze, niż w oryginalnej tarcie jaglanej).

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 26cm):

15 łyżek mąki (żytniej/pszennej razowej/orkiszowej)

1 łyżka jogurtu

2 jajka

substancja słodząca do smaku

1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

1/2 łyżeczki masła

1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej

1 łyżka oleju

1 szklanka wody

1,5 szklanki mleka

ekstrakt z wanilii

300g truskawek

Mąkę, jogurt, jajka, sodę i substancję słodzącą mieszamy, żeby powstało gęste, klejące ciasto. Formę do tarty smarujemy masłem i wylepiamy ją ciastem, wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy 10min w 180 stopniach. Truskawki myjemy, odrywamy szypułki i przekrawamy każdą na pół. Kaszę przelewamy wrzątkiem, po czym zalewamy wodą i mlekiem, dodajemy olej, substancję słodzącą i ekstrakt z wanilii i gotujemy, aż cały płyn się wchłonie. Blendujemy na gładką masę. Wylewamy na upieczony spód, wyrównujemy. Lekko dociskając, wgniatamy połówki truskawek w masę z kaszy. Chłodzimy w lodówce co najmniej dwie godziny.

tartaztruskawkami3 tartaztruskawkami2 tartaztruskawkami

Tarta ze szparagami

Wciąż trwa sezon na szparagi. Osobiście wolę te zielone-są bardziej miękkie i trochę różnią się smakiem od białych. Na mirabelkowy.pl znalazłam przepis na tartę ze szparagami, potraktowałam ją jednak bardziej jako inspirację-przyprawiłam tak, jak w przepisie, ale ciasto i nadzienie wymyśliłam właściwie sama. Powstało w ten sposób zdrowe danie, które najlepiej określić jako „eleganckie”. Mnie w każdym razie kojarzy się z włoską restauracją, na pewno jest dalekie od fury ziemniaków z kwaśnym mlekiem ;)

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 24cm):

spód:

15 łyżek zdrowej mąki (najlepiej wymieszać żytnią i pszenną razową

3 łyżki jogurtu

1 płaska łyżeczka sody

2 jajka

1/2 łyżeczki masła

sól, pieprz, bazylia suszona

nadzienie:

1 pęczek szparagów zielonych

6 łyżek jogurtu

1 jajko

5 suszonych pomidorów

bazylia suszona lub świeża

sól, pieprz

2 plastry żółtego sera light

Składniki na spód (oprócz masła) mieszamy dokładnie. Formę smarujemy masłem i wykładamy ciasto, wyrównujemy. Podpiekamy 10min w 180 stopniach. Jogurt, jajko, bazylię, przyprawy i drobno posiekane pomidorki mieszamy dokładnie, wylewamy na wierzch ciasta, nie wyjmując go z piekarnika. Podwyższamy temperaturę do 220 stopni. Szparagi myjemy i odkrajamy zdrewniałe końcówki. Układamy szparagi na tarcie, pieczemy 15min. Ser kroimy w drobne paseczki i posypujemy tartę. Pieczemy jeszcze 5 min.

tartazeszparagami2

tartazeszparagami

Tarta razowo-jogurtowo-bananowo-czekoladowo…

Zbliża się sesja, co oznacza totalny brak czasu. Ostatni raz, kiedy jeszcze trochę go miałam, przypadł na Dzień Matki. Upiekłam wtedy tartę, zainspirowaną przepisem z kawiarniaalicji.blog.pl. Musiałam oczywiście sporo zmienić-ciasto jest razowe, o niskiej zawartości tłuszczu, a nadzienie nie zawiera śmietanki (wykorzystałam nadzienie jogurtowe z razowej tarty jogurtowo-jeżynowej. Ciasto jest bardzo smaczne, zwarte, słodko-kwaskowate, a przy tym typowo dietetyczne.

Spód:

15 łyżek mąki (najlepiej przemieszać żytnią, pszenną razową i/lub orkiszową)

1/2 łyżeczki masła

1 łyżka jogurtu

1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

odrobina substancji słodzącej (np. łyżka ksylitolu)

2 jajka

Nadzienie:

3 banany

2 małe jajka

350ml jogurtu (może być naturalny lub grecki, nadaje się też taki o obniżonej zawartości tłuszczu)

substancja słodząca

1 łyżka mąki (najlepiej żytniej lub orkiszowej niższego typu, np. chlebowej)

500g gorzkiej czekolady

3 łyżki kwaskowatego dżemu (powinien być jagodowy; ja niestety takiego nie miałam)

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

sok z cytryny

Składniki na spód (bez masła) mieszamy dokładnie. Wysmarowaną masłem formę wylepiamy ciastem. Pieczemy 10min w 180 stopniach. Banany kroimy na plastry.  OD RAZU SKRAPIAMY SOKIEM Z CYTRYNY, ZALEPIAMY FOLIĄ PLASTIKOWĄ I WSTAWIAMY DO LODÓWKI, dzięki czemu powinny zachować jasny kolor i odpowiednią konsystencję. Jogurt, jajka, mąkę, substancję słodzącą i ekstrakt z wanilii blendujemy na gładką masę, po czym ostawiamy, żeby piana opadła. Czekoladę siekamy. Kilka kawałeczków zostawiamy na wierzch, resztę dodajemy do płynu jogurtowego i delikatnie mieszamy. Upieczony spód smarujemy dżemem i układamy na nim połowę banana. Wlewamy masę jogurtową i pieczemy przez 30min w 190 stopniach (aż stężeje). Studzimy. Na wierzchu układamy resztę banana i posypujemy kawałeczkami czekolady. Skrapiamy wierzch sokiem z cytryny. Wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę.

tartabananowa