Archiwa tagu: cukinia

Punjena-bałkańska cukinia zapiekana z mięsem

Mój Tata kiedyś, już ładnych kilka lat temu, przygotował dużą bułgarską kolację. Najbardziej w pamięć zapadła mi „punjena”, jak nazywał cukinię faszerowaną mięsem, jednak nie „po europejsku”, wzdłuż, a w poprzek. Dopiero niedawno się dowiedziałam, że właściwie danie to faszerowana papryka, nie cukinia, że nadzienie powinno też zawierać ryż, i że jego nazwa różni się zależnie od regionu geograficznego i w Bułgarii byłaby to akurat „palnena”. To wszystko w ramach ciekawostek kulinarno-geograficznych. Danie przygotowuje się szybko i łatwo, a smakuje wspaniale. Dla porównania przypominam natomiast cukinię faszerowaną Czytaj dalej

puniena

Dietetyczne śniadanie #46 – Awokado z jajkiem i warzywami

Ten przepis pojawił się „ot, tak”. Nawet nie wymyślałam go na bieżąco, po prostu zaplanowałam, co ze sobą połączyć-aczkolwiek równie dobrze możecie dodać też paprykę czy pieczarkę, jeśli lubicie. Wyszło pysznie, w sam raz na spokojne, weekendowe śniadanie. To kolejny sposób na awokado, którego wciąż jemy za mało, a które jest bardzo zdrowe i pomaga w zrzuceniu wagi, o czym pisałam przy okazji zdrowych tłuszczów.

Składniki (na 2 porcje):

1 dojrzałe awokado

1/6 cukinii

1 spory pomidor

2 jajka

4 łyżeczki sosu sojowego

sok z 1/4 cytryny

opcjonalnie: dwa plastry wędliny drobiowej

Pomidor parzymy i obieramy ze skórki. Kroimy w drobna kostkę. Cukinię kroimy w drobną kostkę, podobnie wędlinę. Awokado rozkrawamy na pół (wzdłuż), wyjmujemy pestkę i łyżeczką wydłubujemy miąższ, tak żeby ok. 3mm miąższu zostało w skórce. Kroimy w kostkę. Wnętrze skórek delikatnie smarujemy sokiem z cytryny i dwiema łyżeczkami sosu sojowego. Pomidor, cukinię, awokado i wędlinę mieszamy, dodajemy resztę sosu, pieprz, jajka i ponownie mieszamy. Delikatnie wkładamy mieszankę do skórek, skórek umieszczamy w keksówce, żeby się nie przewracały i pieczemy ok 15-20min w 190 stopniach.

awokadonasniadanieJedna porcja dostarcza ok. 400 kcal.

Słono-imbirowe muffiny o smaku chińszczyzny

Ostatnio „chodziło za mną” chińskie, mniej więcej takie.

Składniki (na 4 duże muffiny):

większy kawałek filetu z łososia

2 ząbki czosnku

5 łyżeczek ciemnego sosu sojowego

ok. 2-3cm świeżego, drobno startego imbiru (można też zastąpić sproszkowanym)

1/2 papryki

1 słoiczek kiełków fasoli mung

1 mała cukinia

chili w proszku

4 łyżki mąki razowej (najlepiej żytniej lub orkiszowej)

1 jajko

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Łososia kroimy w kostkę nie większą, niż 1cm. Wkładamy do głębokiego talerza, nacieramy ostrą papryką i imbirem. Polewamy 3 łyżeczkami sosu, mieszamy i wstawiamy do lodówki. Warzywa myjemy i kroimy w drobną kostkę, kiełki również kroimy na mniejsze kawałki. Czosnek przeciskamy przez praskę na patelnię i dusimy na wodzie. Po chwili dodajemy warzywa, przyprawiamy resztą sosu, imbirem i chili i dusimy, aż warzywa zmiękną. Czekamy, aż nieco przestygną. W misce mieszamy mąkę, jajko, sodę, łososia i warzywa. Przekładamy do dużych foremek na muffiny. Pieczemy 18-20 min w 200 stopniach. Uwaga, znacznie łatwiej je wyjąć, kiedy już ostygną, dlatego najlepiej przygotować je wcześniej, a przed podaniem tylko podgrzać.

muffinychińskie

Pieczone placki ziemniaczane z cukinią

Jeśli chcielibyście jeść więcej warzyw, ale nie wiecie, w jakiej postaci można je podać, to te placki są dla Was. Przygotowuje się je szybko i bardzo łatwo, a smakują jak standardowe ziemniaczane.

Składniki (na 2 porcje):

200g ziemniaków (około)

1 średnia cukinia

1 ząbek czosnku

1 jajko

4 łyżki mąki żytniej razowej

sól, pieprz

Ziemniaki obieramy i trzemy. Cukinię myjemy i również trzemy (razem z cukinią). Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i resztę składników, mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy okrągłe placki i pieczemy 25-30min w 180-190 stopniach.

plackiziemniaczanezcukiniaPolecam również inne zdrowe placki ziemniaczane:

ze szpinakiem,

z pieczarkami,

z papryką,

z suszonymi pomidorami

Tajska potrawka z tofu, warzywami i ananasem

Zabawne, ile kalorii można „zaoszczędzić”, tylko lekko zastanawiając się nad przepisem, który gdzieś znajdziemy. Bo czasem zmniejszenie ilości jakiegoś składnika wcale nie umniejsza smaku potrawy, a pozwala na jedzenie jej bez wyrzutów sumienia. Tak było i tym razem. Oprócz tego, zamiast kaczki użyłam tofu, które odpowiada wegetariańskim gustom Głównego Degustatora, a przy tym syci naprawdę na długo. Przepis oryginalny pochodzi z tego samego źródła, co tajska zupa z warzywami i krewetkami.

Składniki (na 3 porcje):

1 puszka mleka kokosowego

1/2 cebuli

czerwona pasta curry

kawałek imbiru, drobno startego

1 łyżka sosu rybnego

niewielka ilość substancji słodzącej

150g ananasa

6 listków bazylii

1/2 papryki

1/2 cukinii

kostka tofu (ewentualnie kawałek ryby/kurczaka, upieczonych lub uduszonych na wodzie)

2 kawałki trawy cytrynowej lub liści cytrynowych, drobno pokrojonych

do podania: ryż lub makaron ryżowy z fasoli mung

Paprykę, ananasa i cukinię kroimy w kostkę. Trawę (liście) dusimy z imbirem, posiekaną cebulą i czerwoną pastą curry. Dodajemy mleko kokosowe, sos rybny i substancję słodzącą, a także paprykę. Po chwili dodajemy cukinię, a po kilku minutach ananasa, tofu i bazylię, dusimy jeszcze dłuższą chwilę i podajemy z ryżem lub makaronem.

tajskiezananasemJedna porcja dostarcza około 400 kcal.

Tajska zupa z warzywami i krewetkami

Pracownika żadna praca nie hańbi. Czy w takim razie kucharza nie hańbi żadne źródło inspiracji? Jeśli danie wyszło przepyszne, nie muszę wstydzić się, że około połowa przepisu pochodzi z gazetki promocyjnej Biedronki? Skoro i tak tłuste mleko kokosowe z przyprawami i krewetkami zamieniłam na pożywną, wartościową zupę dodatkiem warzyw, nie rezygnując jednocześnie z jej tajskiego smaku, chyba mogę nie tylko przyznać się do jej ugotowania, ale też gorąco ja polecić.

Składniki (na 5 porcji):

nieduży pęczek włoszczyzny

300g krewetek mrożonych

sok z jednej limonki

ok. 3cm świeżego imbiru, startego na najdrobniejszych oczkach

1 saszetka pasty Tom Kha

1 puszka mleka kokosowego

1,5 łyżki sosu rybnego

niewielka ilość substancji słodzącej

kilka pieczarek

1 łyżeczka zmielonych nasion kolendry

2 kawałki trawy cytrynowej lub zamrożone liście cytrynowe

opcjonalnie: warzywa, np. papryka, cukinia, kalarepa, noga z brokułu

Warzywa obieramy i kroimy w duże kawałki, zalewamy jednym litrem wody i zagotowujemy w garnku. Dodajemy krewetki i gotujemy 10min. Krewetki wyjmujemy, dodajemy trawę/liście cytrynowe i imbir, gotujemy 30min. Pieczarki i warzywa myjemy i kroimy w kostkę (pieczarki w plastry) ok. 1cm. W woku (albo drugim, dużym garnku) rozpuszczamy na dnie pastę (wystarczy postawić naczynie na gazie i zamieszać). Dodajemy mleko kokosowe, bulion, sos rybny, substancję słodzącą, sok z limonki i warzywa. Czekamy, aż warzywa zmiękną. Dolewamy jeszcze 750ml wody, po czym dodajemy krewetki, pieczarki, nasiona kolendry i ewentualnie białe warzywa z bulionu. Gotujemy jeszcze 5min.

zupatajskaJedna porcja dostarcza ok. 240 kcal.

Makaron z sosem z pieczonych warzyw

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Pieczenia. Piekarnika najczęściej używam do przygotowania zapiekanek, kotletów lub ciast, tym razem jednak posłużył mi do wypróbowania przepisu na sos do makaronu, który znalazłam na gotowanie.onet.pl. Sos jest smaczny, jarzynowo-ziołowy i dobrze pasuje do razowego makaronu.

Czas: ok. 1 godzina

Pracochłonność: bardzo mała (większość czasu to pieczenie warzyw)

Zdrowość: między dobra a rewelacyjna, zależnie od rodzaju makaronu

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 4 spore porcje):

makaron (nie podaję ilości, chyba każdy wie, ile zje;))

1 cebula

2-3 ząbki czosnku

1 żółta papryka

1 cukinia

250g brokułu (mogą być również nóżki)

opcjonalnie: 1-2 pieczarki

natka pietruszki

szczypta ziarenek kolendry

po dwie szczypty oregano i tymianku

sól, zmielona ostra papryka

Warzywa myjemy i kroimy w większe kawałki. Wkładamy do brytfanny i przyprawiamy. Zalewamy lekko wodą i pieczemy 40min w 200 stopniach, aż warzywa będą miękkie. Pieczarki kroimy w bardzo drobną kostkę i dusimy chwilę na wodzie. Warzywa blendujemy na gładka masę i mieszamy z pieczarkami. Makaron gotujemy i podajemy z sosem.

makaronpieczonewarzywaJedna porcja sosu dostarcza ok. 60 kcal.

Ryż z warzywami po meksykańsku

Gdyby nie fakt, ze risotto z założenia jest daniem włoskim, tą potrawę swobodnie można by nazwać „risottem meksykańskim”. Oczywiście, ryż biały mieszamy z dzikim, nie dodajemy ani grama tłuszczu w żadnej postaci, a dodatki do ryżu stanowią warzywa (danie odpowiednie również dla wegan). Czerwona fasola zapewnia odpowiednią zawartość białka w potrawie, a ryż dziki dostarcza złożonych węglowodanów, które zapewniają uczucie sytości na bardzo długo. A przy tym danie ma mocny, głęboki smak, lekko pikantny, jak na kuchnię meksykańską przystało.

Składniki (na 3 porcje):

50g (1/4 szklanki) ryżu białego

50g (1/4 szklanki) ryżu dzikiego

1 spora cebula

1/2 cukinii

2/3 czerwonej papryki

200ml przecieru pomidorowego

1 puszka czerwonej fasoli

2 łyżeczki przyprawy meksykańskiej, polecam domową, z tego przepisu

Ryż gotujemy o 3 min krócej, niż napisano na opakowaniu. Cebule kroimy w piórka i dusimy na wodzie. Paprykę i cukinię myjemy i kroimy w kostkę (nie za drobno). Dodajemy do zeszklonej cebuli. Przyprawiamy. Kiedy warzywa zmiękną, dodajemy fasolę, ryż i przecier pomidorowy. Mieszamy, dusimy jeszcze kilka minut pod przykryciem, a następnie zdejmujemy z patelni przykrywkę i podgrzewamy, dopóki płyn nie odparuje.

ryzmeksykanskiJedna porcja dostarcza ok. 265 kcal.

Ziemniaczane muffiny obiadowe stylizowane na meksykańskie

Przytyłam. Przytyłam dramatycznie i czuję się z tym koszmarnie. Nie sądziłam, że jeszcze kiedyś to powiem, ale… znów muszę się odchudzać. Niektóre ubrania są na mnie za ciasne. Czas wrócić do liczenia kalorii, to po pierwsze. Po drugie, odrobinę więcej dyscypliny, a mniej szaleństw, tkanka tłuszczowa nie śpi. I po trzecie-UDA MI SIĘ. Wiem, że mi się uda. Sukienko ze studniówki, nadchodzę!

Z tej okazji dość dietetyczny obiad (ziemniaki same w sobie nie tuczą, powtarzam to po raz kolejny; mają mniej kalorii, niż ryż czy kasza) – wytrawne muffiny o smaku meksykańskim.

Składniki (na 2 porcje):

1 puszka czerwonej cebuli

ok. 300g ziemniaków

1/3 cukinii

1 jajko

1/2 cebuli

sól

1 łyżeczka przyprawy meksykańskiej

Fasolę odcedzamy. Ziemniaki gotujemy do miękkości, odparowujemy wodę i rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Studzimy. Cebulę i cukinię kroimy. Cebulę dusimy na wodzie, dodajemy cukinię i przyprawę. Kiedy warzywa zmiękną, dodajemy fasolę i szybko mieszamy, po czym studzimy. Łączymy ziemniaki z resztą warzyw, dodajemy jajko, sól i ewentualnie jeszcze trochę przyprawy, po czym nakładamy do dużych form na muffiny (polecam silikonowe, inne trzeba posmarować masłem)> pieczemy 20min w 180 stopniach. Studzimy, żeby stwardniały i wyjmujemy z foremek. Podgrzewamy i podajemy.

muffinymeksykańskieJedna porcja dostarcza ok. 310kcal.

Curry z ciecierzycą i warzywami

Curry to sposób przyrządzania dania wywodzący się z kuchni indyjskiej. Choć jedyne zetknięcie z tą kuchnią pozostawiło mi raczej niską opinię o daniach indyjskich (naprawdę, nigdy nie zamawiajcie potraw z więcej niż jednym symbolem papryczki!), to jednak „przerobienie” ich daje-jak dla mnie-bardzo dużo. Przykładem takiej „oszukiwanej hinduszczyzny” może być danie, które przygotowałam ostatnio. Jest ono bardzo mało czasochłonne, nie wymaga też specjalnych składników-wszystko miałam akurat w domu. Warzywa są zdrowe, a tak przyprawione smakują bardzo dobrze.

Składniki (na 3 porcje):

1 puszka ciecierzycy

1/2 papryki czerwonej

1/2 dużej główki brokułu

opcjonalnie: nieduży kawałek cukinii

1/2 cebuli

2 ząbki czosnku

2 łyżeczki przyprawy curry

1 łyżeczka imbiru w proszku

szczypta ostrej zmielonej papryki

Cebulę kroimy, czosnek tylko obieramy, wrzucamy na patelnię i dusimy na wodzie. Paprykę i ewentualnie cukinię kroimy w nieduże kawałki i dodajemy. Przyprawiamy. Kiedy zmiękną, dodajemy brokuł rozdzielony na małe różyczki i odsączoną ciecierzycę. Dusimy dłuższą chwilą, żeby wszystkie składniki przeszły smakiem. Podajemy z ryżem białym pół na pół z dzikim lub tylko brązowym.curryzcieciorką