Archiwa tagu: cytryna

Krewetki w tajskim sosie cytrusowym

To danie egzotyczne, ale jednocześnie łatwe do przygotowania w domu. Zależnie od ostrości (lub ilości) papryczki chili, może być bardzo pikantne-ale chili jest zdrowe, zawiera kapsaicynę, która rozgrzewa organizm i przyśpiesza metabolizm. Dla tych, którzy boją się owoców morza-nie ma czego, w tej potrawie przeważa smak słodko-kwaśno-ostry. Przepis znalazłam na kwestiasmaku.com.

Składniki:

250g dużych krewetek

2 ząbki czosnku

1 papryczka chili (podejrzewam, że można użyć też sproszkowanej)

1/4 cebuli

2cm kawałek imbiru

listki świeżej kolendry

łodyga trawy cytrynowej (użyłam liści cytrynowych, też się nadają; ewentualnie można zastąpić sokiem z cytryny)

1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

sok z 1 pomarańczy

sok z 1 limonki (ewentualnie cytryny)

nieduża ilość substancji słodzącej

1 łyżka sosu rybnego (można zastąpić solą)

do podania: 75g ryżu (masa przed ugotowaniem) pół na pół białego z dzikim, lub brązowego

Krewetki płuczemy i czyścimy (usuwamy skorupki, ewentualnie ciemne jelito, jeśli jest). Cebulę drobno siekamy, czosnek kroimy w plasterki, paprykę również i dusimy na wodzie. Wyciskamy sok z pomarańczy i limonki, słodzimy, dodajemy substancję słodzącą i mąkę, intensywnie mieszamy. Na patelnię dodajemy drobno starty imbir i trawę cytrynową (tylko wewnętrzną, jasną część). Dusimy chwilę i dodajemy krewetki. Dusimy ok. 3-4 min, po czym zalewamy sosem i gotujemy, mieszając, aż odpowiednio zgęstnieje. Posypujemy świeżą kolendrą.

krewetkipotajskuJedna porcja dostarcza ok. 360 kcal.

Awokado nadziewane z jajkiem, imbirem i miodem

Dawno już nie jadłam awokado, a przecież jest takie zdrowe. Ten przepis powstawał bardzo, ale to  bardzo na bieżąco („hm, a gdyby tak dorzucić imbir do tej cebuli?”), ale efekty przeszły moje oczekiwania. Powiem wprost-to było pyszne. A przygotowanie nie zabrało więcej, niż 30min.

Składniki (na 2 porcje):

1 duże awokado

2 jajka

1/2 cebuli

2 ząbki czosnku

2 łyżeczki startego świeżego imbiru

1 łyżka jasnego sosu sojowego

sproszkowana ostra papryka

1/2 łyżeczki miodu

sok z cytryny

Jajka gotujemy na twardo. Cebulę siekamy drobno i dusimy na wodzie razem z czosnkiem i imbirem. Przyprawiamy miodem, sosem sojowym i ostrą papryką. Jajka kroimy kostkę. Awokado przekrawamy na pół, usuwamy pestkę i siekamy lub rozgniatamy widelcem. Mieszamy wszystkie składniki i wkładamy do skórek po awokado. Podajemy na ciepło lub na zimno, jako przekąskę/przystawkę.

awokadozimbirem2

budynmeliskowy1

Budyń jaglany z melisą i chrupkimi płatkami owsianymi

Niedawno pisałam o zaletach melisy. Pomysł na kolejny sposób jej wykorzystania podsunęły mi Baziółka. Musiałam co prawda sporo pozmieniać (kasza jaglana jest znakomitym zamiennikiem mąki ziemniaczanej), ale budyń wyszedł pyszny i sycący. Możemy podawać go jako deser lub na śniadanie (wówczas możemy mniej posłodzić). Melisa z rana z pewnością poprawi nam nastrój na cały dzień:)

budynmeliskowy1

Składniki (na 3 porcje):

100g suchej kaszy jaglanej

1 szklanka mleka

2/3 małej doniczki świeżej melisy

1 łyżeczka miodu

2 łyżki płatków owsianych górskich

dowolna substancja słodząca do smaku

sok z 1/2 cytryny

opcjonalnie: 1 szklanka naparu z melisy

do podania: świeże owoce

Kaszę płuczemy wrzątkiem i gotujemy w mleku. Dodajemy słodzidło i albo wodę, albo napar z melisy, po czym gotujemy do miękkości-nasza kasza powinna mieć konsystencję typu płyn+grudki, w razie czego dolewamy nieco wrzątku. W czasie gotowania na małej patelni prażymy płatki owsiane z miodem, aż się lekko zarumienią. Studzimy. Listki i łodyżki melisy płuczmy, tniemy na kawałki i dodajemy do kaszy. Skrapiamy sokiem z cytryny i blendujemy na gładką masę. Wlewamy do miseczek i z wierzchu posypujemy płatkami. Przed podaniem (na ciepło lub po schłodzeniu) układamy na wierzchu dowolne świeże owoce.

budynmeliskowyJedna porcja dostarcza ok. 200 kcal.

Ryba pod awokado

Do tego dania wykorzystałam farsz z jajek faszerowanych awokado. Rybka jest szybka, smaczna i bardzo zdrowa. Polecam. Czytał Ciastkowy Pingwin ;)

Składniki (na 2 porcje):

1/2 sporego awokado

2 kawałki białej ryby (najlepiej dorsza)

łyżka soku z cytryny

1/2 malutkiej cebulki

1 ząbek czosnku

sól, pieprz

1 łyżka jogurtu

posiekany szczypiorek

Rybę solimy i pieprzymy. Dusimy na wodzie lub pieczemy. Awokado myjemy, obieramy i usuwamy pestkę. Kroimy w kostkę i skrapiamy sokiem z cytryny. Cebulę siekamy drobno, a czosnek przeciskamy przez praskę. Wrzucamy na patelnię i dusimy na wodzie. Dodajemy awokado i szczypiorek, przyprawiamy solą i pieprzem. Dusimy razem przez dłuższą chwilę. Zdejmujemy z gazu, dodajemy jogurt i szybko mieszamy. Rybę przykrywamy awokado i podajemy.

rybazawokado

Łosoś jabłkowo-melonowy

Zostałam postawiona przed filetem z łososia i wyborem, jak go przyrządzić. Ponieważ sprawdziłam już doświadczalnie, że połączenie słona ryba+słodkokwaśne owoce jest niezwykle trafione (odsyłam do łososia w sosie z mango i łososia pieczonego w cytrusach), postanowiłam przygotować coś według tego schematu. Przepis powstawał na bieżąco, a efekty przerosły moje oczekiwania („Pyszne”, Naczelny Degustator, 2017). Ryba musi się marynować przez godzinę, ale samo przygotowywanie nie zajmuje dużo czasu.

Składniki (na 2 porcje):

2 kawałki filetu z łososia

3/4 średniego jabłka

1/8 niewielkiego melona

1 łyżeczka startego świeżego imbiru

1 łyżeczka kurkumy

1 łyżeczka sproszkowanej ostrej papryki

sok z 1/2 cytryny

odrobina substancji słodzącej lub brązowego cukru

nieco soli

1 ząbek czosnku

1/2 małej cebuli

Łososia nacieramy z obu stron kurkumą, papryką, niedużą ilością soli i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Skrapiamy połową soku z cytryny i wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Cebulę kroimy drobno. Jabłko i melona obieramy, usuwamy pestki i też kroimy-jabłko w kostkę, a melona w plasterki. Cebulę dusimy na patelni na wodzie z dodatkiem imbiru i słodzidła. Kiedy zmięknie, dodajemy owoce i dusimy dalej, aż zmiękną. Na koniec dodajemy sok z cytryny i mieszamy. Łososia osobno dusimy na wodzie lub pieczemy i podajemy z owocami.

łosośzowocami

Dietetyczne śniadanie #39 – Tofucznica na słodko (z bananem)

Ostatnio wpadłam w uderzenie, jeśli chodzi o tufucznice. Tofu na śniadanie bardzo mi odpowiada-jest sycące, zdrowe i stosunkowo niskokaloryczne. Byłam bardzo ciekawa, co by było, gdybym spróbowała przyrządzić je na słodko. Dodałam więc banana i nieco musli, przyprawiłam lekko i wyszło. Słodkawe (ale nie zbyt słodkie), szybkie i cynamonowe,a  przy tym dostarcza dużo zdrowego, roślinnego białka.

Składniki (na 2 porcje):

150g tofu naturalnego

1 banan

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka soku z cytryny

opcjonalnie:

1 łyżka musli

1 łyżka orzechów

1 łyżka mleka

1 łyżeczka nasion chia

Banan kroimy na plasterki, a tofu rozgniatamy dokładnie. Wszystkie składniki wykładamy na patelnię, dolewamy nieco wody i dusimy, aż tofu zmieni nieco konsystencję i składniki bardziej się połączą.

tofucznicanaslodkoJedna porcja dostarcza ok. 200-250 kcal (zależnie od ilości użytych dodatków).

Ryba z rybą, czyli dorsz w sosie z paluszków krabowych

Paluszki krabowe są krabowe przeważnie tylko z nazwy. Czasem zdarza się w nich kilka procent kraba. Produkuję się je z ryby. Co nie zmienia faktu, ze są pyszne. Można jeść je ot tak, dodać do sałaty, zrobić z nich sałatkę lub ugotować zupę imbirową. A można też przygotować sos do ryby. Taki obiad nie jest ani praco-, a ni czasochłonny, za to oryginalny i bardzo smaczny.

Składniki (na 2 porcje):

2 kawałki białej ryby

5 paluszków krabowych surimi

200ml mleka

200ml wody

1 łyżka kaszy manny (lub kaszy orkiszowej)

sól, pieprz

3 łyżki posiekanego koperku

sok z ćwiartki cytryny

Rybę delikatnie solimy i pieprzymy, po czym albo gotujemy na wolnym ogniu, albo dusimy na wodzie, albo pieczemy w piekarniku. Paluszki krabowe kroimy w plasterki szerokości o. 0,5cm i krótko dusimy na wodzie. Mleko zagotowujemy z wodą, solą i pieprzem. Dodajemy paluszki oraz łyżkę kaszy i gotujemy, mieszając. Kiedy zgęstnieje, dodajemy koperek. Rybę skrapiamy sokiem z cytryny i polewamy sosem.

rybasurimi

Co wyszło z rösti, czyli zapiekanka z ziemniaków, szparagów i groszku

Przepis na rösti znalazłam na osmykolorteczy.blog.pl chyba ze sto lat temu, ale jakoś do tej pory się za nie nie zabierałam. Nie ukrywam, że skusiła mnie zagraniczna nazwa ;) Rösti to szwajcarski placek z grubo startych ziemniaków, często bardzo duży. Może być podany z dodatkami, np. serem. Tutaj zamiast placka jest przypieczona warstwa startych ziemniaków (co smakuje, jak sądzę, mniej więcej tak samo, za to nie zawiera tyle tłuszczu), a na wierzchu, zamiast sera czy kiełbasy znajdziemy grubą warstwę zielonych warzyw i jajko w koszulce. Nawiasem mówiąc, pierwszy raz w życiu gotowałam jajko w koszulce i okazuje się, że wcale nie jest to takie trudne. Tak więc jeśli chcecie wykorzystać ostatnie szparagi w tym sezonie, polecam tę zapiekankę.

Składniki (na 2 porcje):

ok. 300g ziemniaków

1/2 pęczka zielonych szparagów

100g mrożonego zielonego groszku

1/2 cytryny

2 jajka

sól, pieprz

1 łyżka octu

Ziemniaki obieramy i trzemy na większych oczkach. Solimy i pieprzymy, lekko skrapiamy cytryną. Układamy w naczyniu żaroodpornym, ugniatamy lekko i pieczemy ok. 10min w 200 stopniach. Szparagi myjemy i odcinamy zdrewniałe końcówki. Układamy na wierzchu ziemniaków, lekko solimy i pieprzymy. Cytrynę kroimy w plasterki i wkładamy je pomiędzy szparagi. Zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy ok. 20min. Na wierzch dodajemy nierozmrożony groszek, nie wyjmujemy z wyłączonego piekarnika i nie otwieramy drzwiczek.

rosti1W garnku zagotowujemy wodą z dodatkiem łyżki octu. Do kokilki wbijamy delikatnie po jednym jajku (żeby nie rozerwać żółtka) i wlewamy je do garnka z małej wysokości. Zmniejszamy maksymalnie ogień i gotujemy 3min. Łyżką cedzakową wyjmujemy jajka i układamy na groszku, jeszcze raz posypujemy solą i świeżo zmielonym pieprzem.

rosti

Dietetyczna tarta cytrynowa

Jeśli chcecie przekonać kogoś, kto uważa, że smaczne nie może być zdrowe z definicji, że nie ma racji, ta tarta na 100% zagwarantuje Wam sukces. Jest orzeźwiająca, kwaskowo-cytrynowa, wprost rozpływa się w ustach. A przy tym można postawić ją za przykład zdrowego deseru: krem z kaszy jaglanej, razowy spód bez masła i duuużo cytryny dostarczającej ujemnych kalorii. Przygotowując tartę, wykorzystałam dwa przepisy, które wypróbowałam już wcześniej: nadzienie jest modyfikacją tego z tarty jaglanej, a spód pieczemy zgodnie z recepturą na tartę z kapustą i grzybami. W każdym razie, ciasto jest absolutnie przepyszne a jednocześnie nie tuczy, tak więc wszyscy dietowicze mogą rozkoszować się nim bez wyrzutów sumienia.

Składniki (na formę do tarty o średnicy ok. 26cm):

Spód:

15 łyżek mąki (najlepiej przemieszać żytnią, pszenną razową i/lub orkiszową)

1/2 łyżeczki masła

1 łyżka jogurtu

1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

odrobina substancji słodzącej (np. łyżka ksylitolu)

2 jajka

Nadzienie:

1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej

sok wyciśnięty z dwóch cytryn

skórka otarta z jednej cytryny

1,5 szklanki mleka

1 szklanka wody

1 łyżka oleju rzepakowego

substancja słodząca do smaku (np. stewia, ksylitol)

Składniki na spód (bez masła) mieszamy dokładnie. Wysmarowaną masłem formę wylepiamy ciastem. Pieczemy 10min w 180 stopniach, studzimy. Kaszę przelewamy wrzątkiem, a następnie gotujemy w wodzie i mleku, dodając olej. Kiedy cały płyn się wchłonie, blendujemy dokładnie kaszę, dodając sok i skórkę z cytryny oraz substancję słodzącą. Na chłodny spód wylewamy masę i chłodzimy w lodówce co najmniej godzinę.

tartacytrynowa

 

Coś lekkiego, coś słodkiego-budyń jaglany

Przepis na taki budyń znalazłam na kwestiasmaku.com, ale wprowadziłam kilka zmian. Właściwie „budyń” to dość szumna nazwa, bo mówimy o zblendowanej kaszy jaglanej, ale jest to w każdym razie słodka, lekko owocowa gładka masa, którą je się łyżeczką. Deser jest nietuczący i szybki w przygotowaniu.

Składniki (na 2 porcje):

1/2 szklanki kaszy jaglanej

1 szklanka mleka

1 szklanka soku jabłkowego/wody jabłkowej

sok z cytryny, substancja słodząca do smaku

1 jabłko

garść suszonej żurawiny

ekstrakt waniliowy

Kaszę płuczemy wrzątkiem i gotujemy w mleku z dodatkiem substancji słodzącej. Kiedy cały płyn wsiąknie, blendujemy dokładnie kaszę, dodając sok z cytryny i sok. Jabłko kroimy. Do miseczek wykładamy masę budyniową, układamy jabłko i posypujemy żurawiną. Możemy podać na ciepło lub schłodzić.

budynjaglany