Archiwa tagu: indyk

Punjena-bałkańska cukinia zapiekana z mięsem

Mój Tata kiedyś, już ładnych kilka lat temu, przygotował dużą bułgarską kolację. Najbardziej w pamięć zapadła mi „punjena”, jak nazywał cukinię faszerowaną mięsem, jednak nie „po europejsku”, wzdłuż, a w poprzek. Dopiero niedawno się dowiedziałam, że właściwie danie to faszerowana papryka, nie cukinia, że nadzienie powinno też zawierać ryż, i że jego nazwa różni się zależnie od regionu geograficznego i w Bułgarii byłaby to akurat „palnena”. To wszystko w ramach ciekawostek kulinarno-geograficznych. Danie przygotowuje się szybko i łatwo, a smakuje wspaniale. Dla porównania przypominam natomiast cukinię faszerowaną Czytaj dalej

puniena

Roladka drobiowa z warzywami i serkiem

Tym razem źródłem inspiracji była moja Babcia-a jak wiadomo, babcie gotują najlepiej. Co z tego, że żółty ser zmieniłam na chudy serek wiejski (i naprawdę trudno się zorientować, możecie być spokojni), a boczek-na wędlinę drobiową. Nawiasem mówiąc, trochę wstyd się przyznać, ale między muffinkami, tartami razowymi, roladami z tofu i budyniami z kaszy jaglanej moje umiejętność przyrządzania mięsa wykształciła się bardzo słabo, a tą roladką (bardzo smaczną zresztą) przeżyłam chrzest bojowy z młotkiem do mięsa ;)

Składniki (na 1 porcję):

3 plastry wędliny drobiowej

1 kawałek piersi z indyka

garść dowolnych warzyw (brokuł, fasolka szparagowa, papryka, kalarepka, kalafior, cukinia, marchewka, można też dodać pieczarki)

3 łyżki serka wiejskiego

sól, pieprz, ulubione zioła (u mnie bazylia)

Warzywa kroimy w kostkę i dusimy na wodzie. Przyprawiamy delikatnie. Mięso rozbijamy młotkiem. Delikatnie solimy i pieprzymy. Układamy pierś na plastrach wędliny. Wystudzone warzywa mieszamy z rozgniecionym widelcem serkiem wiejskim i układamy na mięsie. Ostrożnie zawijamy roladkę i spinamy ją wykałaczkami. Dusimy na wodzie, na patelni pod przykrywką, aż zobaczymy, że całe mięso zmieniło kolor (ok. 5 min). Przed podaniem ostrożnie wyjmujemy wykałaczki.

roladkadrobiowa

Udietetyczniona quesadilla

Chyba nie ma potrawy, której nie potrafiłabym przerobić na dietetyczną wersję. Taki los spotkał ostatnio jedno z popularnych tłustych i tuczących (i powszechnie uznawanych za wspaniałe) dań, mianowicie quesadillę. Wierzch i spód stanowią owsiane placki z ciasta naleśnikowego, zamiast tłustego sosu używamy zblendowanego serka wiejskiego – pod wpływem temperatury staje się ciągliwy i dobrze „skleja” całość. Ja jako nadzienia użyłam czerwonej fasoli, ale równie dobrze można użyć kawałków kurczaka lub indyka.

Składniki (na 4 porcje):

4 łyżki płatków owsianych zmielonych na mąkę

2 jajka

100ml mleka

ok. 150ml wody

1 łyżeczka oleju rzepakowego

100g suchej czerwonej fasoli (lub odpowiednia ilość kawałków drobiu)

2 duże pomidory

2 plastry żółtego sera, najlepiej o obniżonej zawartości tłuszczu

150g serka wiejskiego

1 łyżeczka kurkumy

sól

2-3 łyżeczki przyprawy meksykańskiej, najlepiej domowej, o której pisałam tu

Fasolę moczymy w zimnej wodzie przez ok. 8h, a później gotujemy w przez 45min. Mleko, wodę, jajka i płatki owsiane mieszamy dokładnie, dodając 1/2 łyżeczki kurkumy dla koloru (udajemy tortille kukurydziane ;-) ). Dużą patelnię smarujemy olejem za pomocą pędzla i smażymy dwa duże naleśniki. Dla większej chrupkości, możemy je jeszcze potem położyć na suchą teflonową patelnię i chwilę podprażyć. Pomidory parzymy, obieramy ze skórki i kroimy w kawałki. Mieszamy z fasolą i przyprawą meksykańską. Serek wiejski blendujemy na gładką masę z resztą kurkumy. Ser żółty kroimy drobno. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia kładziemy jeden z naleśników. Układamy na nim fasolę, polewamy masą z serka i posypujemy serem żółtym. Nakrywamy drugim naleśnikiem i pieczemy 15 min w 200 stopniach.

quesadillaJedna porcja dostarcza ok. 270 kcal.