Archiwa tagu: lista obiadów

Ziemniaki zapiekane z białym serem

Ktoś kiedyś bardzo się zdziwił, kiedy powiedziałam, że jeśli jem ziemniaki, to jako osobne danie,a nie dodatek. Bo tak jest: kartofle to nie tylko jasnożółta papka podana do kotleta czy ryby, można je przyrządzić na mnóstwo ciekawych sposobów. I przeważnie okazuje się wtedy, że po tak przyrządzonych ziemniakach zwyczajnie nie zmieścimy już nic treściwego. Tak było i tym razem, kiedy wypróbowałam przepis polecany przez panią dietetyk Martę Tomaszewską.

Czas: mniej niż godzina

Pracochłonność: zupełnie przeciętna

Zdrowość: bardzo dobra

Smaczność: znakomita

Składniki (na 2 porcje):

2 duże ziemniaki

1/2 cebuli

125g chudego twarogu

2 ząbki czosnku

szczypiorek lub koperek

sól, pieprz

Ziemniaki szorujemy dokładnie i gotujemy do miękkości w wodzie bez soli. Odcedzamy, studzimy. Cebulę siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy z twarogiem. Dodajemy posiekany koperek lub szczypiorek. Ziemniaki przekrawamy na pół i łyżeczką wyjmujemy cały środek (robimy to dość delikatnie, żeby nie porwać skórki, ale jeśli lekko się rozerwie, nie stanie się nic strasznego, bo nadzienie jest kleiste i z pewnością będzie można potem „przylepić” kawałek skórki z powrotem), mieszamy z twarogiem. Doprawiamy solą i pieprzem, po czym wkładamy do skórek ziemniaków, lekko dociskając. Układamy w brytfannie wyłożonej papierem do pieczenia i zapiekamy 15min w 200 stopniach.

ziemniakiztwarogiemJedna porcja dostarcza ok. 200-210 kcal.

Ryba à la caprese

Przechodząc obok jednego z barów z szybkim, niezdrowym jedzeniem zobaczyłam reklamę „ryby caprese”. Fast fooda nie zjem, ale mozzarellę lubię. Pomidory, bazylię i rybę zresztą też. To czemu nie spróbować? Jest to chyba najszybszy, a na pewno jeden z najszybszych obiadów, jakie kiedykolwiek przygotowałam-całość idzie naprawdę migiem. A do tego smakuje absolutnie przepysznie.

Składniki (na 2 porcje):

2 kawałki białej ryby, najlepiej dorsza

1 duży pomidor

1 kulka (125g) mozzarelli, u mnie o obniżonej zawartości tłuszczu

sól, pieprz

bazylia świeża i suszona

opcjonalnie: czarne oliwki

Rybę solimy, pieprzymy i posypujemy suszoną bazylią z obu stron. Wkładamy do naczynia żaroodpornego i pieczemy pod przykryciem przez ok. 10min w 200 stopniach. W tym czasie pomidor parzymy i obieramy ze skórki. Pomidora i ser kroimy w okrągłe plastry. Rybę delikatnie wyjmujemy z naczynia. Na spód wkładamy trzy-cztery najmniejsze plastry sera i pomidora (wybieramy te najbrzydsze, żeby najładniejsze zostały na wierzch :)), delikatnie solimy i pieprzymy. Następnie do naczynia wkładamy rybę i przykrywamy resztą sera i pomidora, ewentualnie dodajemy kilka oliwek. Posypujemy posiekanymi listkami świeżej bazylii i zapiekamy jeszcze ok. 5-10min, aż ser się roztopi.

rybacapreseJedna porcja (bez oliwek) dostarcza ok. 230 kcal.

Pieczeń ryżowo-warzywna

Kiedy na mirabelkowy.pl znalazłam tytuł przepisu „Pieczeń z ryżem i marchewką”, od razu pomyślałam, że to idealna pozycja na moją Listę Obiadów do Ugotowania. Dopiero potem zauważyłam, że dość istotnym składnikiem jest mięso mielone… Postanowiłam jednak przygotować danie tak czy inaczej, zastępując mięso większą ilością jarzyn i dodając sporo pieczarek, które dobrze podkreślają smak. Do nich z kolei doskonale pasuje majeranek, który również był moim autorskim pomysłem. Resztę przepisu zostawiłam w zasadzie tak, jak była (tylko ryż zamieniłam na zdrowszy)-i wyszła potrawa, zdrowa, sycąca i bardzo smaczna.

Czas: niestety sporo

Pracochłonność: bardzo mała

Zdrowość: bardzo dobra

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 4 porcje):

30g suchego ryżu białego lub brązowego

2 łyżki suchego ryżu dzikiego

1-2 marchewki

nieduży kawałeczek selera

1 pietruszka

200g pieczarek

2 ząbki czosnku

1 cebula

2 jajka

2 łyżki sosu Worcestershire (lub sojowego)

2 plastry sera żółtego light

sos pomidorowy lub 2 pomidory

sól, pieprz

oregano, bazylia, majeranek

Jarzyny i ryż gotujemy. jarzyny mielimy w maszynce do mięsa lub trzemy na tarce. Czosnek przeciskamy przez praskę, cebulę drobno siekamy. Pieczarki kroimy w plastry i dusimy krótko na wodzie. Łączymy ryż, jarzyny, pieczarki, cebulę, czosnek i jajka, przyprawiamy sosem, majerankiem, solą i pieprzem. Brytfankę długości ok 30cm i szerokości ok. 10cm wykładamy papierem do pieczenia. Wypełniamy formę masą jarzynowo-ryżową i przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy przez godzinę w 200 stopniach. Jeśli nie używamy sosu pomidorowego, Parzymy pomidory, obieramy ze skórki i kroimy w bardzo cienkie plastry. Ser kroimy w cienkie paseczki. Po zdjęciu folii z foremki Układamy na wierzchu pieczeni pomidora lub polewamy sosem pomidorowym, posypujemy ziołami i serem. Pieczemy bez przykrycia jeszcze przez 10-15min.

pieczen1 pieczen2

Makaron z sosem z pieczonych warzyw

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień Pieczenia. Piekarnika najczęściej używam do przygotowania zapiekanek, kotletów lub ciast, tym razem jednak posłużył mi do wypróbowania przepisu na sos do makaronu, który znalazłam na gotowanie.onet.pl. Sos jest smaczny, jarzynowo-ziołowy i dobrze pasuje do razowego makaronu.

Czas: ok. 1 godzina

Pracochłonność: bardzo mała (większość czasu to pieczenie warzyw)

Zdrowość: między dobra a rewelacyjna, zależnie od rodzaju makaronu

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 4 spore porcje):

makaron (nie podaję ilości, chyba każdy wie, ile zje;))

1 cebula

2-3 ząbki czosnku

1 żółta papryka

1 cukinia

250g brokułu (mogą być również nóżki)

opcjonalnie: 1-2 pieczarki

natka pietruszki

szczypta ziarenek kolendry

po dwie szczypty oregano i tymianku

sól, zmielona ostra papryka

Warzywa myjemy i kroimy w większe kawałki. Wkładamy do brytfanny i przyprawiamy. Zalewamy lekko wodą i pieczemy 40min w 200 stopniach, aż warzywa będą miękkie. Pieczarki kroimy w bardzo drobną kostkę i dusimy chwilę na wodzie. Warzywa blendujemy na gładka masę i mieszamy z pieczarkami. Makaron gotujemy i podajemy z sosem.

makaronpieczonewarzywaJedna porcja sosu dostarcza ok. 60 kcal.

Rolada z tofu i pieczarek

Przepis na serową roladę z kurczaka i pieczarek znalazłam w książce Julity Bator „Zamień chemię na jedzenie” już bardzo-naprawdę bardzo-dawno. Ale jak Mamie-wegetariance zaserwować drób na obiad? Tak więc przepis sobie leżał i czekał, aż do mojego ostatniego sukcesu, jakim okazały się bezmięsne roladki ze szpinakiem. Skoro bowiem ze szpinakiem się udało, dlaczego by nie przygotować wersji z pieczarkami? Rolada jest sycąca i bardzo smaczna, a przy tym przygotowana w sposób dietetyczny. Niskotłuszczowa mozzarella wymieszana z jajkiem ładnie się roztapia, dzięki czemu na wierzchu powstaje przyjemnie ciągnąca się, serowa skórka.

Składniki (na 2 porcje):

150g  tofu naturalnego lub wędzonego

125g (kulka) mozzarelli light

1 spore jajko lub 2 małe

200g pieczarek

1 spora cebula

majeranek

szczypta kurkumy (opcjonalnie, dla koloru)

sól, pieprz

szczypta mielonej ostrej papryki

łyżeczka domowej mieszanki przypraw do gyrosa lub mięsa; jeśli takiej nie mamy, używamy po szczypcie majeranku, soli i zmielonej ostrej papryki

Pieczarki myjemy i kroimy w nieduże plasterki. Cebulę kroimy i dusimy na wodzie. Kiedy się zeszkli, dodajemy pieczarki. Lekko solimy i pieprzymy,  przyprawiamy majerankiem. Dusimy, aż pieczarki zciemnieją, po czym podgrzewamy jeszcze, aż woda odparuje. odstawiamy. Tofu dokładnie rozdrabniamy, np. tłuczkiem do mięsa. Mozzarellę kroimy w drobną kosteczkę i 2/3 dodajemy do tofu. Przyprawiamy przyprawą do gyrosa lub jej odpowiednikiem. Dodajemy jedno małe jajko (lub rozkłócamy całe duże w miseczce i wlewamy do tofu 2-3 łyżki). Mieszamy dokładnie. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formujemy dwa podłużne placki o grubości ok. 0,5cm. Pieczemy 8min w 180 stopniach. Na wierzchu rozkładamy pieczarki. Polewamy 1 łyżką jajka rozmieszanego w miseczce. Delikatnie zwijamy w roladę, pomagając sobie papierem do pieczenia. Pieczemy 10min w 190 stopniach. Do reszty jajka dodajemy resztę mozzarelli, kurkumę i ostrą paprykę, mieszamy. tak przygotowaną mieszankę wykładamy na wierzch rolady i pieczemy jeszcze 10min. Najlepiej kroić po ostygnięciu.

roladkizpieczarkamiJedna porcja dostarcza ok. 265 kcal.

Ryba z orzechami

Na kwestiasmaku.com karp z sosem orzechowym umieszczony jest w kategorii przepisów wigilijnych. Mnie osobiści mało kojarzył się z Bożym Narodzeniem, dlatego przygotowałam danie teraz, przy okazji zamieniając karpia na dorsza i udietetyczniając przepis.

Czas: niewiele

Pracochłonność: mała

Zdrowość: bardzo dobra

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 2 porcje):

2 kawałki białej ryby

3 łyżki orzechów włoskich

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

szczypta ksylitolu lub innej substancji słodzącej

4 łyżki mleka

2 łyżeczki kaszy manny

1/2 łyżeczki przyprawy piernikowej (przypominam, ze najlepsza jest domowa, np. taka)

Rybę solimy i pieprzymy, po czym albo pieczemy ok. 25min w 190 stopniach, albo gotujemy, albo dusimy na wodzie. Orzechy grubo kroimy i prażymy na suchej patelni. Dodajemy przyprawę do piernika, mleko, ksylitol i kaszę manną, dusimy, aż powstanie gęsty sos. Zdejmujemy z ognia i dodajemy natkę pietruszki. Mieszamy i polewamy rybę.

rybazorzechami

Pierogi razowe z rybą i ziemniakami

Moi Domownicy podchodzili z dużą rezerwą, a wręcz nieufnością, do dania, które niedawno zaserwowałam. Faktycznie, pierogi najczęściej przyrządza się z innym nadzieniem, jednak okazało się, że ziemniaki i ryba to znakomite połączenie, wzbogacone dodatkowo niewielką ilością krewetek. Przepis na farsz pochodzi z kwestiasmaku.com. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie zamieniła ciasta na razowe, a sosu na udietetyczniony. Takie danie jest więc i zdrowe i przepyszne.

Składniki (na ok. 50 sztuk):

ciasto razowe (takie samo jak do domowego makaronu żytniego)-przepis tutaj

farsz:

600g filetów z suchej białej ryby (mintaj lub dorsz)

350g ziemniaków

2 garstki krewetek

pęczek koperku (wykorzystamy go potem do sosu)

sól, pieprz

Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości. Zlewamy wodę, odparowujemy i rozgniatamy dokładnie na puree. Czekamy aż ostygnie. Krewetki wrzucamy na wrzątek i obgotowujemy dwie-trzy minuty. Rybę układamy na koperku i obgotowujemy lekko na parze (jeśli nie mamy sprzętu do gotowania na parze, później można też wrzucić na krótką chwilkę do gotującej się wody, żeby ryba nie była surowa. Studzimy. Krewetki kroimy na kawałeczki ok. 4mm, rybę rozdrabniamy widelcem. Wszystkie składniki mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Nakładamy na kawałki rozwałkowanego ciasta i wrzucamy pierogi na wrzątek, gotujemy 3min. Możemy też zawinąć je w folię spożywczą (każdy osobno, inaczej się pozlepiają) i zamrozić.

Sos koperkowy wykorzystałam już kiedyś przy kulkach rybnych:

koperek, na którym obgotowywana była ryba

1/2 szklanki mleka

2-3 łyżki wody

2 płaskie łyżki kaszy manny

2 szczypty sproszkowanego czosnku

sól, pieprz

szczypta ksylitolu lub cukru

Koperek siekamy. Wszystkie składniki oprócz koperku i kaszy zagotowujemy w niewielkim garnuszku. Dodajemy kaszę manną i mieszamy, aż zgęstnieje. Dodajemy koperek, mieszamy jeszcze chwilkę, po czym zdejmujemy z ognia i polewamy pierogi.

pierogizryba

Zapiekanka z ziemniaków, pora i łososia

Moja lista obiadów przekroczyła wczoraj liczbę 191 pozycji, z czego odhaczyłam już równo 145. 145 różnych dań obiadowych! Jak powiedziała moja Mama „Kiedy ja to zjadłam?”. Faktycznie, nie wiem, jak i kiedy się to stało, ale nie zamierzam zwalniać. Dlatego dziś przepis z chlebemisola.blog.pl, na który miałam oko już od dłuższego czasu.

Czas: średni

Pracochłonność: średnia

Zdrowość: też średnia ;)

Smaczność: rewelacyjna

Składniki (na 2 porcje):

1 kawałek filetu z łososia

4 ziemniaki

ok. 10cm pora (białej części)

1 jajko

2 łyżki jogurtu naturalnego

2 plastry żółtego sera light

sól, oregano, chili

2 łyżki natki pietruszki

Ziemniaki obieramy i kroimy w plastry ok. 0,5cm. Obgotowujemy lekko, żeby się nie rozpadły, odcedzamy. Pora kroimy w plasterki i dusimy na wodzie. Kiedy zmięknie, dodajemy łososia pokrojonego w kostkę ok. 0,5cm i bardzo krótko dusimy razem. Czekamy, aż nieco ostygnie. W szklance mieszamy roztrzepane jajko, jogurt, odrobinę soli, oregano i chili. Mieszamy taki sos z łososiem. W naczyniu żaroodpornym układamy połowę plastrów ziemniaków, lekko solimy, wykładamy łososia i przykrywamy drugą warstwą ziemniaków, znów lekko solimy. Pieczemy 30min w 200 stopniach. Ser kroimy w drobne paseczki i posypujemy zapiekankę, dopiekamy jeszcze 5min. Posypujemy posiekaną natką pietruszki.

zapiekankaziemniakiporilosos

Zapiekane ziemniaki gratin

Zapiekanka ta, choć w gruncie rzeczy prosta, skusiła mnie swoją oryginalną nazwą i  pochodzeniem (danie francuskie). Dania „gratin” to jarskie zapiekanki charakteryzujące się przypieczonym wierzchem (zwykle serowym), które mogą służyć zarówno jako dodatek do mięsa, jak i jako osobne danie (generalnie dietowiczom polecam drugą opcję, taka zapiekanka jest bardzo sycąca, a jej kaloryczność jest mniej więcej taka, żeby starczyło za cały obiad, nie licząc surówki). Poniższy przepis, będący mocno zmodyfikowaną wersją ziemniaków gratin z kwestiasmaku.com, jest zarazem dowodem na to, że niemal wszystkie dania można udietetycznić, nie tracąc przy tym walorów smakowych.

Czas: średni + długie pieczenie

Pracochłonność: mała/średnia

Zdrowość: średnia

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 3 porcje):

ok. 8-9 ziemniaków

1 łyżka kaszy manny

1/2 szklanki mleka

2 łyżeczki zmielonego czosnku

1 ząbek czosnku

1/2 łyżeczki masła

3 plastry żółtego sera light

sól, pieprz

Ziemniaki obieramy i płuczemy. W robocie kuchennym trzemy je na plastry grubości ok. 1mm. Naczynie żaroodporne smarujemy przekrojonym na pół ząbkiem czosnku i masłem. Układamy plastry ziemniaków tak, by lekko na siebie zachodzimy i lekko solimy. Układamy na sobie kolejne warstwy, każdą soląc niedużo. W niewielkim rondelku zagotowujemy mleko z dodatkiem przypraw i dodajemy kaszę manną. Gotujemy, mieszając, aż zgęstnieje (powinno mieć konsystencję tłustej słodkiej śmietanki). Polewamy sosem ziemniaki, przykrywamy przykrywką lub folią aluminiowa i pieczemy przez 60min w 200 stopniach. Zdejmujemy przykrycie, posypujemy serem i zapiekamy jeszcze 5min.gratin

 

 

Risotto z cukinii

Ten przepis miał na mojej magicznej liście numer 8. Jak się „uchował” tak długo (ok. 2 lata)? Sama nie wiem. W każdym razie ta jedna nieskreślona pozycja tak rzucała mi się w oczy, że w końcu przygotowałam risotto. Przepis pochodzi z do-smaku.blog.pl.

Aha, na jakiś czas przestanę podawać kaloryczność dań. Liczenie kalorii jest zbyt męczące emocjonalnie, kojarzy mi się z najgorszymi aspektami odchudzania się. Myślę jednak, że jestem już w stanie, nawet bez liczenia, tak przygotować obiad, by dostarczał on mniej więcej odpowiednią ilość energii-ani za mało, ani za dużo.

Czas: mało

Pracochłonność: niewielka

Zdrowość: bardzo dobra

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 2 porcje):

1 niewielka cukinia

1/2 cebuli

50g ryżu dzikiego

50g ryżu białego (najlepiej takiego do risotto, ale może też być zwykły)

50ml białego wytrawnego wina

szklanka bulionu warzywnego

sól, pieprz

szczypta kurkumy

2 plastry żółtego sera light

Cebulę kroimy w kawałeczki i dusimy na wodzie. Cukinię kroimy w cienkie plasterki i dodajemy do cebuli, dusimy, aż lekko zmięknie. Dodajemy wino, bulion i ryż dziki, po kilku minutach biały, dusimy, aż cały płyn odparuje. Doprawiamy do smaku, dodajemy szczyptę kurkumy dla koloru. Ser kroimy w cienkie paseczki. Podajemy risotto posypane z wierzchu serem.

risottozcukinią