Archiwa tagu: mleko

Kaiserschmarrn-austriacki omlet w kawałkach

Nazwa tego dania pochodzi od niemieckiego słowa Kaiser, czyli cesarz. Chodzi o Franciszka Józefa I, który poza oficjalnymi uroczystościami, na których wypadało podać potrawy francuskie, wolał typową austriacką kuchnię. Osobiście mam wrażenie, że kaiserschmarrn działa podobnie, jak u nas naleśniki z serem czy owocami: są tak sycące, że można je podać na obiad, a jednocześnie tak słodkie, że bardziej pasują na deser czy śniadanie. Przepis dostałam ładnych kilka lat temu od Taty, ale dopiero teraz go wykorzystałam, jednocześnie modyfikując tak, by nie powodował u mnie wyrzutów sumienia: mąkę zamieniłam na żytnią razową, cukier na stewię (choć możecie użyć dowolnego słodzidła), a smażenie na maśle-na cienką warstewkę oleju rzepakowego. Przygotowanie całości trwa nie więcej, niż 20min Czytaj dalej

kaiserschmarrn

Ciasto Jaglany 3bit – waniliowo-czekoladowy z nutą banana

Przepis na ciasto o nazwie popularnego batonika znalazłam na relaxtime. blog.pl. trzy lata temu. Było to ciasto, słodkie, tłuste i tuczące-autorka jeden kawałek „wyceniła” na 450-500 kcal. Teraz, kiedy mam już nieco większe doświadczenie z niekonwencjonalnymi ciastami, postanowiłam porywalizować-mój analogiczny wypiek dostarcza tylko…140 kcal w jednym kawałku! A ponadto jest pyszny, kremowo-waniliowo-czekoladowy, po wychłodzeniu w lodówce idealny na letnie upały. Dodajemy do niego mniej substancji słodzącej, niż zwykle do ciasta, ponieważ banany i czekolada nadają dodatkową słodycz Czytaj dalej

3bit

Zielone tagliatelle z krewetkami w pomidorach

Ostatnio dość często zerkam do menu naleśnikarni i znalazłam taka oto perełkę: „zielone tagliatelle z krewetkami w pomidorach”, pod pozycją „tagliatelle naleśnikowe”. Uruchomiłam wyobraźnię i przyrządziłam zielony makaron z owsianego ciasta naleśnikowego, podany z krewetkami. Jeśli tylko lubicie te drobne skorupiaki, polecam Czytaj dalej

tagliatelle

Naleśniki z parówką sojową, białym serem, gruszką i rukolą

Kiedy ostatnio jadłam sałatkę z kurczaka z gruszką, serem i rukolą, nie mogłam, oczywiście, zaserwować jej Naczelnej Degustatorce, która jest wegetarianką. Ponieważ miałam jeszcze dwa blaty naleśnikowe, postanowiłam przyrządzić dla Niej danie podobne do mojego, ale w wersji bezmięsnej. Być może jest po prostu świetną aktorką-ale wyglądało na to, że faktycznie bardzo jej smakowało.

Składniki (na 1 porcję):

2 placki naleśnikowe z tego przepisu

1 parówka sojowa

garstka rukoli

ząbek czosnku

ok. 50g chudego twarogu

plaster lub dwa (bardzo podnosi kaloryczność) sera sałatkowego typu feta

1/4 gruszki

1/2 łyżki pokrojonych włoskich orzechów

sól, pieprz (soli nie za dużo, bo jest już w serze i w parówce)

Orzechy prażymy na suchej patelni. Studzimy. Czosnek przeciskamy przez praskę i dusimy na wodzie. Dodajemy pokrojoną w plasterki parówkę i pokrojoną w kosteczkę gruszkę. Lekko solimy i pieprzymy. Dusimy, aż parówka nieco zmieni konsystencję (na bardziej sprężystą, taką samą, jak normalna ugotowana parówka). Rukolę kroimy na mniejsze kawałki, a ser sałatkowy-na słupki. Na gotowe blaty naleśnikowe układamy ser z parówką i gruszkę, posypujemy rukolą i orzechami i zwijamy.

nalesnikizparowkaseremirukola

Naleśniki z burakiem, serem i rukolą

Jak już wspominałam kilkakrotnie, jemy stanowczo za mało buraków. Jednym ze sposobów, by to zmienić, są te właśnie naleśniki. Połączenie buraków z serem i rukolą rzuciło mi się kiedyś w oczy w menu jednej z restauracji i spróbowałam odtworzyć je w domu. Cóż. Misja zakończona sukcesem, można powiedzieć:)

Uwaga: najlepiej usmażyć sobie naleśniki od razu z kilku porcji, ponieważ samo smażenie trwa dość długo. Podobnie z gotowaniem buraków-możemy ugotować od razu dwa lub trzy i zjeść te, które zostaną następnego w formie sałatki lub jarzyny.

Składniki (na 2 porcje):

3 łyżki płatków owsianych, zmielonych na mąkę

2 jajka

200ml mleka

1 duży burak

50g sera typu feta

garść rukoli

sól, pieprz

Buraki myjemy i gotujemy w osolonej wodzie, aż zmiękną (ok. godzinę). Mleko, jajka i płatki mieszamy bardzo dokładnie i na posmarowanej za pomocą pędzelka olejem patelni smażymy ok. 4-6 naleśników (dokładniej smażenie opisałam tutaj). Trzymamy pod dwoma talerzami, aż wystygną. Buraki obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Ser kroimy w długie, cienkie słupki, a rukolę na spore kawałki. Buraki posypujemy pieprzem, mieszamy. Na każdy blat naleśnikowy wykładamy nieco buraków, rukoli i kilka słupków sera, po czym zwijamy.

nalesnikizburakamiJedna porcja dostarcza ok. 290 kcal.

Owsiane, z ziemniakami i serem-ruskie. Naleśniki.

Nie, nie pierogi. Nie przejęzyczyłam się. Moja przyjaciółka zamówiła kiedyś w naleśnikarni naleśnika z nadzieniem typowym dla takich pierogów. Postanowiłam je przygotować w domu, wykorzystując w tym celu własnoręcznie dopracowany przepis na ciasto naleśnikowe z płatków owsianych. Danie wychodzi naprawdę smaczne i sycące. Dodatkowo naleśniki bardzo łatwo się zwija, dzięki temu, że farsz jest tak zwarty i gęsty.

Składniki (na 3 porcje):

2 jajka

3 łyżki płatków owsianych górskich, zmielonych na mąkę

200ml mleka

125g chudego twarogu

1 łyżeczka oleju rzepakowego

1/2 cebuli

ok. 300g ziemniaków

2 łyżki mleka

sól, pieprz

Płatki, jajka i 200ml mleka mieszamy dokładnie. Patelnię smarujemy olejem za pomocą pędzla (nie całą łyżeczką naraz, będziemy smarować po troszeczku co dwa naleśniki). Na gorącą patelnię wylewamy małą chochelkę ciasta. Smażymy, aż brzegi ciasta zaczną odchodzić od patelni. Wtedy delikatnie odwracamy naleśnik na drugą stronę i smażymy jeszcze krótką chwilkę. Gotowe blaty trzymamy na talerzu, przykryte drugim talerzem. Kiedy usmażone blaty naleśnikowe stygną pod przykryciem, przygotowujemy farsz. Ziemniaki obieramy i gotujemy. Odparowujemy wodę i, jeszcze gorące, rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Dodajemy posiekaną drobno cebulę, twaróg, mleko przyprawiamy (dość mocno). Mieszamy. Z masy lepimy niewielkie wałeczki, które zawijamy w ciasto naleśnikowe.

naleśnikiruskieJedna porcja dostarcza ok. 290 kcal.

Minizapiekanki z krewetkami na cieście ziemniaczanym

Z tym daniem było jak z grą alkoholową-jednocześnie wygrałam i przegrałam. Miały to bowiem być babeczki z krewetkowo-pieczarkowym nadzieniem. I pewnie by się tym stały, gdybym dodała więcej mąki. Tymczasem uzyskałam bardzo miękkie ciasto na spodzie i-chociaż babeczki ładnie odchodziły od foremek i trzymały kształt-doszłam do wniosku, że znacznie lepiej pasują do jednoosobowych naczynek żaroodpornych.

Składniki (na 2 porcje):

250g obranych ziemniaków

2 spore pieczarki

większa garść oczyszczonych krewetek

1 jajko

3 łyżki mąki razowej (u mnie żytnia)

100ml mleka

3 łyżki posiekanego koperku

1 łyżka kaszy manny lub kaszki orkiszowej

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Odcedzamy, odparowujemy resztki wody i studzimy. Pieczarki czyścimy i kroimy w plasterki, Dusimy na wodzie z solą i  pieprzem, aż ściemnieją. Krewetki wrzucamy na wrzątek i gotujemy króciutką chwilkę. Ziemniaki rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Dodajemy mąkę i jajko, mieszamy. Takim ciastem wylepiamy małe naczynka żaroodporne (dno i ścianki). Podpiekamy 10min w 190 stopniach. W tym czasie w małym rondelku zagotowujemy mleko z 200 ml wody. Solimy i pieprzymy. Dodajemy kaszę i mieszamy, aż sos zgęstnieje. Do każdego naczynia wkładamy krewetki, pieczarki i koperek. Polewamy sosem i pieczemy jeszcze 12-15min.

zapiekankazkrewetkamiJedna porcja dostarcza ok. 255 kcal.

Dietetyczne śniadanie #45 – Muffiny razowe z serka wiejskiego z bazylią

Te muffiny do kolejny dowód, że serek wiejski można wykorzystać na wiele zupełnie różnych, niekonwencjonalnych sposobów. Dodatek serka nadaje babeczkom lekko ciągnącą się, apetycznie wilgotną konsystencję. Są na tyle smaczne, że w przyszłości niemal na pewno wypróbuję inne dodatki-chodzi mi po głowie między innymi połączenie serka z miodem i melisą. Przygotowanie jest doprawdy banalne, całość trwa nie więcej, niż 25 min.

Składniki (na 2 porcje):

200g serka wiejskiego

4 łyżki mąki razowej (u mnie żytnia)

1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej

1 jajko

2 łyżki mleka

1 łyżka otrąb owsianych (opcjonalnie, można też dodać łyżeczkę nasion chia)

bazylia (najlepsza oczywiści posiekana świeża, ale suszona jak najbardziej się sprawdza)

Wszystkie składniki mieszamy i przekładamy do dużych foremek na muffiny (polecam silikonowe, tu pisałam, dlaczego). Pieczemy 15min w 190 stopniach.muffinyserkowe

Tuńczyk w sosie pomidorowo-paprykowym

Świeży tuńczyk jest przeważnie bardzo drogi. Dlatego niespecjalnie robiłam sobie nadzieję, kiedy przeczytałam przepis na kwestiasmaku.com. Jednak moim Rodzicom udało się znaleźć tanie kawałeczki (czyli nie steki, jak było w przepisie). I wiecie co? Wyszło bardzo smacznie. Co więcej, myślę, że taki tuńczyk z puszki też by się nadał (choć, oczywiście, ma on mało walorów zdrowotnych). W każdym razie polecam:)

Składniki (na 2 porcje):

1 cebula

100ml mleka

1 łyżeczka płatków owsianych zmielonych na mąkę

1 pomidor (lub 3 łyżki przecieru pomidorowego)

1 czubata łyżeczka zmielonej słodkiej papryki

200g tuńczyka

sól, pieprz

ryż biały i dziki lub brązowy

opcjonalnie: suszone pomidory

Gotujemy ryż. Pomidora zalewamy wrzątkiem, obieramy ze skórki i kroimy w niedużą kostkę. Cebulę siekamy i dusimy na wodzie. Dolewamy mleko, dodajemy pomidor, paprykę, sól, pieprz i płatki, szybko mieszamy. Dodajemy tuńczyka i suszone pomidory, pocięte w drobne kawałeczki. Podajemy z ryżem.

tunczykwsosiepaprykowym

Zupa kukurydziana z kaszą jaglaną

Zupa tym razem nie krem, za to z kaszą jaglaną. Dzięki kurkumie ma kolor słonecznikowożółty, a dzięki kaszy syci na długo. Przepis zmodyfikowany ze strony kwestiasmaku.com.

Czas: ok. 30min

Pracochłonność: mała

Zdrowość: dobra

Smaczność: bardzo dobra

Składniki (na 5 porcji):

3 szklanki bulionu warzywnego

160g suchej kaszy jaglanej

1 łyżeczka kurkumy

1 puszka kukurydzy

100ml mleka

2 cebule

4 ząbki czosnku

sól, pieprz

sproszkowana ostra papryka

Cebule i czosnek kroimy drobno i dusimy na wodzie w dużym garnku z odrobiną papryki. Następnie dolewamy bulion i nieco wody, zagotowujemy. Kaszę przepłukujemy wrzątkiem i dodajemy do garnka. Gotujemy ok. 10 min, po czym dodajemy odcedzoną kukurydzę, mleko i przyprawy. Gotujemy jeszcze chwilę.

zupakukurydzianaJedna porcja dostarcza ok. 260 kcal.