Archiwa tagu: tofu

Azjatycki makaron „ze wszystkim”

To danie to zupełny miszmasz-jakby wszystko, co pyszne w zeuropeizowanej chińskiej kuchni wrzucić do jednego gara-to jest, przepraszam, woka-i wymieszać. Znajdziemy tu i makaron (żaden Chińczyk nie użyłby tu zapewne razowego, ale jest o wiele zdrowszy, a nie zmienia ani smaku, ani konsystencji potrawy), i jajko, i tofu (źródło aminokwasów roślinnych), i owoce morza (białka, witaminy z grupy B, jod i fluor), a to wszystko przyprawione imbirem. Taki skład sprawia, że danie jest bardzo sycące, a ponadto dostarcza całą gamę różnorodnych składników odżywczych. Rzecz jasna, nie reklamowałabym go, gdyby nie było smaczne.  Czytaj dalej

chinskiezeszystkim

Słono-imbirowe muffiny o smaku chińszczyzny

Ostatnio „chodziło za mną” chińskie, mniej więcej takie.

Składniki (na 4 duże muffiny):

większy kawałek filetu z łososia

2 ząbki czosnku

5 łyżeczek ciemnego sosu sojowego

ok. 2-3cm świeżego, drobno startego imbiru (można też zastąpić sproszkowanym)

1/2 papryki

1 słoiczek kiełków fasoli mung

1 mała cukinia

chili w proszku

4 łyżki mąki razowej (najlepiej żytniej lub orkiszowej)

1 jajko

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Łososia kroimy w kostkę nie większą, niż 1cm. Wkładamy do głębokiego talerza, nacieramy ostrą papryką i imbirem. Polewamy 3 łyżeczkami sosu, mieszamy i wstawiamy do lodówki. Warzywa myjemy i kroimy w drobną kostkę, kiełki również kroimy na mniejsze kawałki. Czosnek przeciskamy przez praskę na patelnię i dusimy na wodzie. Po chwili dodajemy warzywa, przyprawiamy resztą sosu, imbirem i chili i dusimy, aż warzywa zmiękną. Czekamy, aż nieco przestygną. W misce mieszamy mąkę, jajko, sodę, łososia i warzywa. Przekładamy do dużych foremek na muffiny. Pieczemy 18-20 min w 200 stopniach. Uwaga, znacznie łatwiej je wyjąć, kiedy już ostygną, dlatego najlepiej przygotować je wcześniej, a przed podaniem tylko podgrzać.

muffinychińskie

Tofu w sosie musztardowym z pieczarkami

Dziś (20.03) obchodzimy Dzień Bez Mięsa (i jednocześnie Dzień Szczęścia; przypadek?). Dlatego też sięgnęłam na kwestiasmaku.com po przepis na… polędwiczki wieprzowe. Naturalnie wieprz był pierwszym składnikiem, który wyleciał z mojej listy (w jego ślady poszła śmietanka 30%, którą zamieniłam mlekiem i kaszką orkiszową). Tak powstało tofu w gęstym sosie z kawałkami pieczarek. Przygotowanie całości zajmuje zaskakująco mało czasu.

Składniki (na 2 porcje):

kostka tofu naturalnego lub wędzonego (250-300g)

250-300g pieczarek

4 łyżki musztardy (powinny być 3 francuskiej i jedna łyżeczka Dijon, ale ja takowych nie miałam; z innymi rodzajami musztardy też wychodzi)

1/2 łyżeczki miodu

1/2 szklanki mleka

2 łyżki brandy lub whisky

sól, pieprz

suszone oregano

odrobina suszonego czosnku

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżka natki pietruszki

1 łyżka kaszy orkiszowej (lub manny albo zmielonych na mąkę płatków owsianych)

Tofu kroimy na plastry i posypujemy przyprawami z obu stron. Odstawiamy. Pieczarki Kroimy na ćwiartki (lub, jeśli są duże, na ósemki) i podpiekamy je (na blasze wyłożonej papierem do pieczenia), aż ściemnieją i zmiękną. Wtedy wrzucamy je na patelnię. Pozostałe składniki mieszamy dokładnie w szklance i zalewamy pieczarki. Dodajemy tofu. Gotujemy, aż sos zgęstnieje, a tofu zmięknie.

tofuwsosiemusztardowym

Dietetyczne śniadanie #41 – Tofucznica z parówką sojową, czyli okazyjnie udaję wegankę

Tak, to danie równie dobrze można by nazwać „soja z soją”. I z cebulą. To odpowiednik jajecznicy z kiełbasą, tylko o wiele zdrowszy. Tofucznicę przygotowujemy szybko i łatwo, a przy tym jest ona bardzo, bardzo sycąca.

Składniki (na 2 porcje):

1/2 sporej cebuli

125g tofu naturalnego (lub innego, jeśli bardziej lubimy)

1 parówka/kiełbaska sojowa

sól, pieprz (z solą ostrożnie, bo produkty sojowe są dość mocno solone przy produkcji)

majeranek

zmielona słodka papryka

Cebule kroimy drobno i dusimy na wodzie. Parówkę sojową kroimy w plasterki i dodajemy do cebuli. Tofu kruszymy w palcach (ewentualnie kroimy drobno) i dodajemy na patelnię. Przyprawiamy. Dusimy wszystko razem dłuższą chwile i podajemy.

tofucznicazparówkąJedna porcja dostarcza ok. 127 kcal.

Pieczone mielone z burakami

Dziś obchodzimy Dzień Buraka! Buraki pojawiają się na naszych stołach stanowczo za rzadko. Są bardzo zdrowe, niedrogie i można przygotować je na wiele różnych sposobów, nie tylko jako fioletową papkę. Tu na przykład wykorzystałam je jako składnik kotletów z kurczaka. Taki pomysł na wzbogacenie „zwykłych” już pieczonych mielonych znalazłam na hpba.pl i-jakkolwiek nie jestem fanką tej strony-bardzo mi się spodobał. Danie jest szybkie, zdrowe i bardzo smaczne. Podobne kotleciki można też przyrządzić na bazie tofu zamiast mięsa drobiowego.

Składniki (na 3 porcje):

350g mielonego mięsa drobiowego

1 jajko

3 łyżki mąki razowej (polecam żytnią)

200-225g mrożonych tartych buraków

2-3 ząbki czosnku

sól, pieprz

duuużo tymianku

Czosnek obieramy, przeciskamy przez praskę i dusimy na wodzie. Buraki (bez rozmrażania) dodajemy na patelnię i dusimy na wodzie z dodatkiem soli, pieprzu i tymianku ok. 10min. Mieszamy z mięsem i mąką. Na koniec do letniej masy dodajemy jajko i znów mieszamy. Na pomocą łyżki formujemy nieduże kotleciki i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 20 min w 200 stopniach.

kotletymieloneburak2A na Dzień Buraka polecam też inne przepisy:

Pasta kanapkowa z buraków i fety

Razowa tarta z burakami i mozzarellą

Pieczone placki z buraków

Dietetyczne śniadanie #39 – Tofucznica na słodko (z bananem)

Ostatnio wpadłam w uderzenie, jeśli chodzi o tufucznice. Tofu na śniadanie bardzo mi odpowiada-jest sycące, zdrowe i stosunkowo niskokaloryczne. Byłam bardzo ciekawa, co by było, gdybym spróbowała przyrządzić je na słodko. Dodałam więc banana i nieco musli, przyprawiłam lekko i wyszło. Słodkawe (ale nie zbyt słodkie), szybkie i cynamonowe,a  przy tym dostarcza dużo zdrowego, roślinnego białka.

Składniki (na 2 porcje):

150g tofu naturalnego

1 banan

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka soku z cytryny

opcjonalnie:

1 łyżka musli

1 łyżka orzechów

1 łyżka mleka

1 łyżeczka nasion chia

Banan kroimy na plasterki, a tofu rozgniatamy dokładnie. Wszystkie składniki wykładamy na patelnię, dolewamy nieco wody i dusimy, aż tofu zmieni nieco konsystencję i składniki bardziej się połączą.

tofucznicanaslodkoJedna porcja dostarcza ok. 200-250 kcal (zależnie od ilości użytych dodatków).

Tofu z czerwoną fasolą po meksykańsku

Meksykański kurczak z fasolą w wersji wegetariańskiej (a właściwie nawet wegańskiej), czyli zamieniłam tylko kurczaka na tofu. Wyszło nie mniej smacznie.

Składniki (na 2 porcje):

150g tofu naturalnego

1 puszka czerwonej fasoli

1 cebula

3 pomidory

szczypta zmielonego kuminu

po jednej łyżeczce: nasiona kolendry, czosnek, słodka papryka

po 1/2 łyżeczki: oregano, tymianek, pieprz, ostra papryka

sok z limonki

sól

Przyprawy oprócz kuminu mieszamy dokładnie. Tofu kroimy w plastry, po czym solimy, nacieramy przyprawami i skrapiamy sokiem z limonkami. Wstawiamy do lodówki na co najmniej 30min. Fasolę odcedzamy. Pomidory parzymy i zdejmujemy skórkę, kroimy w kostkę. Cebule kroimy i dusimy na wodzie. Dodajemy pomidory, później fasolę. Przyprawiamy kuminem (ja dodałam też szczyptę przygotowanej wcześniej mieszanki). Dusimy. Dodajemy tofu i dusimy pod przykrywką jeszcze ok. 10min, w razie potrzeby dolewając wody.

tofumeksykanskieJedna porcja dostarcza ok. 230 kcal.

Tofucznico-jajecznica z cebulką i pieczarkami

Tofucznicę wymyślili weganie jako zamiennik jajecznicy. Tofu, jako źródło białka roślinnego jest bardzo zdrowe, no i przyjmuje praktycznie każdy smak, który mu nadamy. Byłam ciekawa, co się stanie, jeśli spróbuję zmieszać tradycyjną jajecznicę z roślinną. Wyniki eksperymentu: bardzo dobre. Po pierwsze, ma mniej kalorii. Po drugie łączy białka roślinne i zwierzęce, a do tego powinniśmy dążyć (stanowcza większość z nas je zdecydowanie zbyt mało białek roślinnych w stosunku do zwierzęcych-szerzej pisałam o tym tutaj). Po trzecie, bardzo, ale to bardzo syci. No i wreszcie: smakuje. Nie, to nie jest ani mdłe ani dziwne-przypomina zwartą jajecznicę, a smak dodatkowo podkręcają pieczarki.

Składniki (na 2 porcje):

2 pieczarki

1/2 cebuli

2 jajka

125g tofu

sól, pieprz

Cebulę kroimy i dusimy na wodzie. Pieczarki myjemy, kroimy w plasterki i dodajemy do cebuli, lekko solimy. Dusimy, aż ściemnieją. Tofu kruszymy w palcach i dodajemy na patelnię. Przyprawiamy solą i pieprzem. Po kilku minutach wbijamy jajka i dusimy, mieszając, aż się zupełnie zetną.

tofucznico-jajecznicaJedna porcja dostarcza ok. 180kcal.

Tajska potrawka z tofu, warzywami i ananasem

Zabawne, ile kalorii można „zaoszczędzić”, tylko lekko zastanawiając się nad przepisem, który gdzieś znajdziemy. Bo czasem zmniejszenie ilości jakiegoś składnika wcale nie umniejsza smaku potrawy, a pozwala na jedzenie jej bez wyrzutów sumienia. Tak było i tym razem. Oprócz tego, zamiast kaczki użyłam tofu, które odpowiada wegetariańskim gustom Głównego Degustatora, a przy tym syci naprawdę na długo. Przepis oryginalny pochodzi z tego samego źródła, co tajska zupa z warzywami i krewetkami.

Składniki (na 3 porcje):

1 puszka mleka kokosowego

1/2 cebuli

czerwona pasta curry

kawałek imbiru, drobno startego

1 łyżka sosu rybnego

niewielka ilość substancji słodzącej

150g ananasa

6 listków bazylii

1/2 papryki

1/2 cukinii

kostka tofu (ewentualnie kawałek ryby/kurczaka, upieczonych lub uduszonych na wodzie)

2 kawałki trawy cytrynowej lub liści cytrynowych, drobno pokrojonych

do podania: ryż lub makaron ryżowy z fasoli mung

Paprykę, ananasa i cukinię kroimy w kostkę. Trawę (liście) dusimy z imbirem, posiekaną cebulą i czerwoną pastą curry. Dodajemy mleko kokosowe, sos rybny i substancję słodzącą, a także paprykę. Po chwili dodajemy cukinię, a po kilku minutach ananasa, tofu i bazylię, dusimy jeszcze dłuższą chwilę i podajemy z ryżem lub makaronem.

tajskiezananasemJedna porcja dostarcza około 400 kcal.

Rolada z tofu nadziewana żurawiną, orzechami i serem

To właściwie ostatnia rolada z tofu, którą planuję w najbliższej przyszłości. Tym razem nadziewana żurawiną i serem, jednocześnie kwaśna, słodkawa i słona. Tak samo, jak pieczone jabłka komponują się z kaczką, tutaj żurawina pasuje i uzupełnia tofu, przyprawione papryką i majerankiem. Pomysł podsunęło mi onet.gotowanie, ale musiałam sporo zmienić (smażyć na maśle przecież nie będę).

Składniki (na 2 porcje):

3 łyżki suszonej żurawiny

2 łyżki orzechów włoskich

1 kulka (125g) mozzarelli, może być light

2 plastry sera żółtego o obniżonej zawartości tłuszczu

1 mały ząbek czosnku

1 kostki tofu (150g)

1 jajko

sól, zmielona papryka ostra i słodka, majeranek

Żurawinę zalewamy wrzątkiem i czekamy 15-20min. W tym czasie możemy posiekać orzechy, rozdrobnić tofu (najłatwiej tłuczkiem do ziemniaków) i pokroić mozzarellę w kostkę. 2/3 mozzarelli mieszamy z tofu, dodajemy jajko, przyprawiamy solą, papryką i majerankiem, mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy prostokątny placek z tofu o grubości ok. 4mm i podpiekamy ok. 8min w 180 stopniach. Żurawinę odcedzamy i dusimy na patelni pod przykryciem, dodając po trochu wody, aż powstanie coś w rodzaju sosu z kawałkami. Wówczas dodajemy posiekane orzechy. Czosnek przeciskamy przez praskę do miseczki. Dodajemy nieco soli i pieprzu, resztę mozzarelli i żółty ser pokrojony w krótkie paseczki. Mieszamy. Na upieczone tofu wykładamy żurawinę i mieszankę serową. Delikatnie zawijamy roladę i pieczemy jeszcze 15min.

roladazzurawina