Archiwa tagu: ziemniak

Pieczone placki ziemniaczane z łososiem

Wydaje się, że swojskie placki ziemniaczane mogłyby sprofanować wędzonego łososia i odrzeć go z całej królewskości, a jednak te dwa elementy pasują do siebie doskonale. Ich smak dodatkowo podkreśla koperek, który jest dobrym dodatkiem zarówno do ziemniaków, jak i do ryby. Dodam jeszcze, że placki przygotowuje się szybko i łatwo, bez użycia tłuszczu Czytaj dalej

plackiziemniaczanezlososiem

Owsiane, z ziemniakami i serem-ruskie. Naleśniki.

Nie, nie pierogi. Nie przejęzyczyłam się. Moja przyjaciółka zamówiła kiedyś w naleśnikarni naleśnika z nadzieniem typowym dla takich pierogów. Postanowiłam je przygotować w domu, wykorzystując w tym celu własnoręcznie dopracowany przepis na ciasto naleśnikowe z płatków owsianych. Danie wychodzi naprawdę smaczne i sycące. Dodatkowo naleśniki bardzo łatwo się zwija, dzięki temu, że farsz jest tak zwarty i gęsty.

Składniki (na 3 porcje):

2 jajka

3 łyżki płatków owsianych górskich, zmielonych na mąkę

200ml mleka

125g chudego twarogu

1 łyżeczka oleju rzepakowego

1/2 cebuli

ok. 300g ziemniaków

2 łyżki mleka

sól, pieprz

Płatki, jajka i 200ml mleka mieszamy dokładnie. Patelnię smarujemy olejem za pomocą pędzla (nie całą łyżeczką naraz, będziemy smarować po troszeczku co dwa naleśniki). Na gorącą patelnię wylewamy małą chochelkę ciasta. Smażymy, aż brzegi ciasta zaczną odchodzić od patelni. Wtedy delikatnie odwracamy naleśnik na drugą stronę i smażymy jeszcze krótką chwilkę. Gotowe blaty trzymamy na talerzu, przykryte drugim talerzem. Kiedy usmażone blaty naleśnikowe stygną pod przykryciem, przygotowujemy farsz. Ziemniaki obieramy i gotujemy. Odparowujemy wodę i, jeszcze gorące, rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Dodajemy posiekaną drobno cebulę, twaróg, mleko przyprawiamy (dość mocno). Mieszamy. Z masy lepimy niewielkie wałeczki, które zawijamy w ciasto naleśnikowe.

naleśnikiruskieJedna porcja dostarcza ok. 290 kcal.

Minizapiekanki z krewetkami na cieście ziemniaczanym

Z tym daniem było jak z grą alkoholową-jednocześnie wygrałam i przegrałam. Miały to bowiem być babeczki z krewetkowo-pieczarkowym nadzieniem. I pewnie by się tym stały, gdybym dodała więcej mąki. Tymczasem uzyskałam bardzo miękkie ciasto na spodzie i-chociaż babeczki ładnie odchodziły od foremek i trzymały kształt-doszłam do wniosku, że znacznie lepiej pasują do jednoosobowych naczynek żaroodpornych.

Składniki (na 2 porcje):

250g obranych ziemniaków

2 spore pieczarki

większa garść oczyszczonych krewetek

1 jajko

3 łyżki mąki razowej (u mnie żytnia)

100ml mleka

3 łyżki posiekanego koperku

1 łyżka kaszy manny lub kaszki orkiszowej

Ziemniaki gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Odcedzamy, odparowujemy resztki wody i studzimy. Pieczarki czyścimy i kroimy w plasterki, Dusimy na wodzie z solą i  pieprzem, aż ściemnieją. Krewetki wrzucamy na wrzątek i gotujemy króciutką chwilkę. Ziemniaki rozgniatamy dokładnie tłuczkiem. Dodajemy mąkę i jajko, mieszamy. Takim ciastem wylepiamy małe naczynka żaroodporne (dno i ścianki). Podpiekamy 10min w 190 stopniach. W tym czasie w małym rondelku zagotowujemy mleko z 200 ml wody. Solimy i pieprzymy. Dodajemy kaszę i mieszamy, aż sos zgęstnieje. Do każdego naczynia wkładamy krewetki, pieczarki i koperek. Polewamy sosem i pieczemy jeszcze 12-15min.

zapiekankazkrewetkamiJedna porcja dostarcza ok. 255 kcal.

Pieczona kiełbasa sojowa z ziemniakami, majerankiem i musztardą

Przepis na pieczoną białą kiełbasę z musztardą znalazłam na kwestiasmaku.com. Co mogę powiedzieć… Kiełbasę zamieniłam parówką sojową i zaserwowałam. Smaczne. Szybkie. Nietuczące. Polecam:)

Składniki (na 2 porcje):

3 parówki sojowe o dowolnym smaku (chociaż według mnie najlepiej nadadzą się śniadaniowe)

1/3 cebuli

1 łyżka octu lub 2 łyżki białego wytrawnego wina

1,5 łyżki musztardy ziarnistej

1/2 łyżki sosu sojowego

szczypta pieprzu

1/2 łyżeczki miodu

1/2 łyżeczki majeranku + do posypania ziemniaków

2 ziemniaki

sól

Ziemniaki obieramy, kroimy w grube plastry i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Parówki odwijamy w folii i układamy w naczyniu żaroodpornym (jedną przekrawamy na pół), obok układamy plastry ziemniaków. Cebulę kroimy w plasterki i przykrywamy parówki. Pozostałe składniki (bez soli!) mieszamy w szklance i polewamy parówki. Ziemniaki posypujemy majerankiem. Pieczemy pod przykryciem z folii aluminiowej w 180 stopniach przez 40min.

kielbasapieczna

Pieczone ziemniaki faszerowane

Potrzebowałam obiadu na szybko, który można przygotować ze składników, które akurat były w domu. Na dodatek ostatnio czytałam artykuł o różnych nietypowych sposobach podawania serka wiejskiego. Co robi Ciastkowy Pingwin? Oczywiście miesza serek wiejski z ziemniakami i patrzy, co wyjdzie. Wyszło, co tu dużo gadać. Danie przygotowuje się szybko i prosto.

Składniki (na 3 porcje):

3 spore ziemniaki

garść orzechów włoskich

150g serka wiejskiego

sól, pieprz

1/2 małej cebulki

szczypta cynamonu

szczypta gałki muszkatołowej

Ziemniaki czyścimy dokładnie i gotujemy w skórkach. Po ostudzeniu przekrawamy na pół i delikatnie wybieramy miąższ. Rozgniatamy widelcem lub tłuczkiem do ziemniaków i dodajemy resztę składników. Mieszamy i tak przygotowany farsz nakładamy do ziemniaków, upychając lekko. Układamy w naczyniu żaroodpornym i podpiekamy ok. 15min 200 stopniach.

ziemniakizserkiem

Pieczone placki ziemniaczane z cukinią

Jeśli chcielibyście jeść więcej warzyw, ale nie wiecie, w jakiej postaci można je podać, to te placki są dla Was. Przygotowuje się je szybko i bardzo łatwo, a smakują jak standardowe ziemniaczane.

Składniki (na 2 porcje):

200g ziemniaków (około)

1 średnia cukinia

1 ząbek czosnku

1 jajko

4 łyżki mąki żytniej razowej

sól, pieprz

Ziemniaki obieramy i trzemy. Cukinię myjemy i również trzemy (razem z cukinią). Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i resztę składników, mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy okrągłe placki i pieczemy 25-30min w 180-190 stopniach.

plackiziemniaczanezcukiniaPolecam również inne zdrowe placki ziemniaczane:

ze szpinakiem,

z pieczarkami,

z papryką,

z suszonymi pomidorami

Kluski „mazowieckie” z pieczarkami-pieczone, razowe i ziemniaczane

Od bardzo dawna chciałam przyrządzić kluski śląskie. Nie wiem, co tak mnie w nich pociągało, ale chyba głównie charakterystyczny kształt :-). Wiadomo jednak, że żeby się nie rozsypały w gotowaniu, trzeba dodać mnóstwo mąki ziemniaczanej, a ta bezlitośnie przekłada się na nadprogramowe warstwy tłuszczyku. Dlatego postanowiłam, podobnie jak w przypadku knedli, dodać do ciasta mąkę razową, a kluski upiec. Wyszło smacznie, sycąco i dosyć zdrowo-ze względu na taką zmianę nazwałam kluski „mazowieckimi”, żeby czymś odróżnić je od tradycyjnych śląskich. Niektórych może zdziwić (lub nawet oburzyć) dodatek jajka, ale zdania-również wśród Ślązaków-są podzielone-jedni „od pokoleń” wystrzegają się jajka, inni je dodają.

Składniki (na 2-3 porcje):

400g obranych ziemniaków

4 łyżki mąki razowej

1 jajko

sól, pieprz

szczypty sody oczyszczonej

90g pieczarek

1/2 cebuli

szczypta gałki muszkatołowej

Ziemniaki gotujemy do miękkości, odcedzamy, odparowujemy wodę i od razu bardzo dokładnie rozgniatamy. Studzimy. Pieczarki czyścimy, kroimy w plasterki. Cebulę kroimy drobno i dusimy na wodzie. Dodajemy pieczarki, przyprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Jeśli chcemy, można zblendować połowę pieczarek na masę. Dodajemy mąkę, jajko, sodę, sól i pieprz, mieszamy. Lepimy nie wielkie okrągłe kluski z wgłębieniem w środku. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 190 stopniach, aż się mocno zarumienią (ok. 15min). Podajemy z pieczarkami na wierzchu.

kluskimazowieckie

Razowe knedle ze śliwkami

Nie można ciągle jeść czegoś, co uchodzi za-delikatnie mówiąc-nietypowe (tak, to aluzja do tych wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie obiadu bez mięsa :-P ). Czasem nawet ja przygotowuję coś zupełnie swojskiego. A prawda jest taka, ze do tej pory nigdy w życiu nie jadłam knedli. Knedli ze śliwkami. Trzeba było to zmienić, koniecznie! Szczególnie, że teraz trwa akurat sezon na śliwki. Znalazłam więc szybciutko przepis (z pomocą przyszła smacznapyza.blogspot.com), zamieniłam mąkę pszenną tortową na żytnią razową, ugotowałam pierwsze kilka sztuk… i się rozpadły. Buuu. Tak więc pozostałe, ulepione już kule ułożyłam na blasze i wstawiłam do pieca. Ło jeju, jakie to pyszne! Gorąca śliwka w środku idealnie współgra z ziemniaczanym ciastem. To był po protu strzał w dziesiątkę. Cała operacja nie zabrała nawet tak dużo czasu, znacznie mniej niż się spodziewałam, a efekt przerósł moje oczekiwania.

Składniki (na ok. 20 sztuk):

700g ziemniaków

100g mąki razowej

20 śliwek (choć warto mieć jeszcze kilka, gdyby ciasta zostało)

2 jajka

cynamon

gałka muszkatołowa

dowolna substancja słodząca (choć tu wygodny jest słodzik w pastylkach, taki jak dla diabetyków)

Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości w lekko osolonej wodzie. Po odcedzeniu odparowujemy resztkę wody, po czym studzimy. Śliwki myjemy i rozkrawamy na pół, nie rozdzielając połówek do końca. Usuwamy pestki, a na ich miejsce wkładamy „słodzidło”. Ziemniaki bardzo dokładnie rozgniatamy (lub mielimy). Dodajemy mąkę, jajka, cynamon i gałkę. Ciasto powinno być bardzo lepkie-zależnie od rozmiaru jajek może się okazać, że musimy dodać nieco wody lub mąki. Każdą śliwkę oblepiamy dokładnie ciastem, przy czym:

1. Z około łyżki ciasta lepimy kulkę

2. Rozgniatamy ją na „placuszek”

3. Układamy na środku śliwkę

4. Zlepiamy brzegi

5. Niemal niezbędna jest miseczka z wodą, w której moczymy dłonie, wówczas ciasto nie klei się tak do palców

Ulepione kule układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez kwadrans w 180 stopniach.

knedlezesliwkamiJedna sztuka dostarcza ok. 70 kcal.

Francuski kremowy chłodnik z pora

Pochodzenie vichyssoise nie jest pewne; najprawdopodobniej jako pierwszy gotował ją francuski kucharz Louis Diat w Nowym jorku na początku ubiegłego stulecia. W czasie wojny Amerykanie postanowili zmienić nadaną jej później nazwę na crème gauloise, która nie kojarzyłaby się z marionetkowym państwem Vichy, jednak ta wersja nie przyjęła się. jak zwał tak zwał, jest to krem z pora i ziemniaków, tradycyjnie podawany na zimno, choć nadaje się również w formie gorącej. Zupę przygotowuje się szybko i prosto, a jest gęsta, sycąca i zdrowa-pełna warzyw i witamin. Istnieją różne wersje przepisów-z dodatkiem lub bez selera naciowego, cebuli i śmietany. Ja korzystałam z receptury znalezionej na Onet Gotowanie, jednak pory udusiłam na wodzie, a nie smażyłam na maśle.

Składniki (na 2 porcje):

2 duże pory (białe części)

1 łodyga selera naciowego

2 duże ziemniaki

1 szklanka bulionu warzywnego

1/2 szklanki mleka

sól, pieprz

Pory i seler myjemy, kroimy w kawałki i dusimy na wodzie w garnku. Kiedy zmiękną, dolewamy bulion i mleko, dodajemy obrane i pokrojone w kawałki ziemniaki. Gotujemy do miękkości. Dodajemy szczypiorek i blendujemy na gładki krem. Przyprawiamy sola i pieprzem. Chłodzimy w lodówce.

chlodnikzporaJedna porcja dostarcza ok. 240kcal.

Ziemniaki zapiekane z wędzonym łososiem

Przechodząc ostatnio obok jednej z restauracji, wpadła mi oko pozycja w menu „ziemniaki pieczone z łososiem i jogurtem greckim”. I zamiast iść do lokalu, wpisałam taką potrawę na swoją listę dań do ugotowania. Właściwie wydawało mi się oczywiste, jak ją przygotować: biały ser+łosoś+duuużo koperku+jogurt. Taki obiad przygotowuję się szybko, a jest bardzo sycący-i bardzo smaczny.

Składniki (na 2 porcje):

2 duże ziemniaki

125g chudego twarogu

3 łyżki jogurtu, najlepiej greckiego

2 plastry wędzonego łososia

pół pęczka koperku

sok z 1/2 cytryny

sól, pieprz

Ziemniaki szorujemy i gotujemy w skórkach do miękkości (nie soląc wody!). Odcedzamy i studzimy. Biały ser rozgniatamy widelcem. Łososia kroimy w kawałeczki i mieszamy z twarogiem, dodajemy posiekany koperek, sok z cytryny, sól i pieprz (z solą ostrożnie, bo łosoś jest słony). Ziemniaki przekrawamy na pół i wyjmujemy łyżeczką miąższ. Mieszamy z masą twarogową, a następnie wkładamy ją z powrotem do skórek ziemniaków, lekko wgniatając. Wkładamy do brytfanny i zapiekamy 12min w 200 stopniach.

ziemniakizłososiem